Jakub Żulczyk "Ślepnąc od świateł"
Jakub Żulczyk "Ślepnąc od świateł"
Zawsze chodzi wyłącznie o pieniądze. O nic innego. Ktoś może powiedzieć
ci, że to niska pobudka. To nieprawda - oświadcza bohater powieści
Jakuba Żulczyka. Ten młody człowiek przyjechał z Olsztyna do Warszawy,
gdzie prawie skończył ASP. By uniknąć powielania egzystencjalnych
schematów swoich rówieśników – przyszłych meneli, ludzi mogących w
najlepszym razie otrzeć się o warstwy klasy średniej, niepoprawnych
idealistów – dokonał życiowego wyboru według własnych upodobań: Zawsze
lubiłem ważyć i liczyć.
Waży więc narkotyki i liczy pieniądze jako handlarz kokainy. W dzień
śpi, w nocy odbywa samochodowy rajd po mieście, rozprowadzając towar,
ale także bezwzględnie i brutalnie ściągając od dłużników pieniądze,
przy pomocy odpowiednich ludzi.
Wydawnictwo: Świat Książki
Liczba stron: 520
Cena detaliczna: 36,90 zł
Opinia:
Nareszcie! W końcu skończona, bardzo mi nie szła. Trochę nudnawa napisana chaotycznie i ciężko przez nią przebrnąć. Na pewno nie sięgnę po inne książki Żulczyka, ta bardzo mnie znudziła. Miałam takie wrażenie że główny bohater nie nawidzi życia i samego siebie oraz innych ludzi. Jest zadufanym w sobie człowiekiem który, nie wie co chce robić w życiu i takim nastawieniem dopadli go mocniejsi.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz