piątek, 21 sierpnia 2026

"Znaki Przeznaczenia" Weronika Kalisiak

"Znaki Przeznaczenia" Weronika Kalisiak
 Cykl: Przeznaczenie Jedni
Tom I 


NIE KAŻDA KORONA LŚNI ŚWIATŁEM. CZASEM RODZI SIĘ W CIENIU.
Alanya dorastała, wierząc, że jej przeznaczeniem jest korona i pokój. Od dziecka czuła się wybrakowana, bo nie potrafiła obudzić w sobie magii królestwa Solvendoru. Po koronacji los splata nici snu i rzeczywistości, prowadząc Alanyę ku przeznaczeniu, które od wieków czekało na jej przebudzenie.
Wśród zdrady, tajemnic i proroctw królowa Solvendoru musi zdecydować, komu zaufa – lojalnemu księciu z przeszłości, którego zna od dziecka, czy nieznajomemu, który śni się jej prawie każdej nocy.
Los Jedni już się budzi, a cień przeznaczenia nigdy nie śpi…
Ten niezwykły romans fantasy dla dorosłych wciągnie Cię w wir emocji, magii i pożądania. To opowieść o sile, przeznaczeniu i miłości, która potrafi złamać prawa świata



Wydawnictwo: Self-publishing Weronika Kalisiak
Liczba stron: 444
Cena detaliczna: 49,90


Recenzja: 
„Są podzieleni na cztery królestwa: światło, ziemię, wodę i ogień. Piąty powstał przez ból i krew Thalyss – chaos." 
To właśnie jeden z tych cytatów, które od razu przyciągają uwagę i sprawiają, że zaczynamy się zastanawiać, co będzie dalej. Zdecydowanie zachęcił mnie do sięgnięcia po książkę i muszę przyznać, że bardzo szybko wciągnęłam się w przedstawiony świat. Szkoda, że książka jest już za mną, bo z ogromną przyjemnością śledziłam losy bohaterów i odkrywałam kolejne tajemnice. Historia zabiera nas do niezwykłego świata podzielonego na cztery królestwa. Każde z nich ma swoje zasady, własną historię oraz niezwykłe moce. Jednak poza nimi istnieje coś jeszcze – Chaos, piąte królestwo, będące niebezpiecznym bytem pełnym potworów.
Główną bohaterką jest Alanya królowa, która jest silną, zdecydowaną kobietą i stara się mieć wszystko pod kontrolą. Jej życie zmienia się po śmierci ojca. Nagle musi zmierzyć się nie tylko z odpowiedzialnością za swoje królestwo, ale również z kolejnymi problemami, zagrożeniami i decyzjami, od których zależą losy wszystkich. Jakby tego było mało, przypadkowo przyjmuje znaki związane z niezwykłą mocą, co jeszcze bardziej komplikuje jej sytuację. Bardzo podobała mi się kreacja świata. Autorka stworzyła miejsce pełne magii, niebezpieczeństw, tajemnic, buntu i walki o władzę. Nie brakuje tutaj również wojny z nadprzyrodzonymi, dzięki czemu cały czas coś się dzieje.  Im dalej zagłębiamy się w historię, tym więcej pojawia się pytań, sekretów i zależności między bohaterami. Królowa na duży plus z jednej strony  musi być silna i stanowcza, a z drugiej obserwujemy jej emocje, wątpliwości oraz sytuacje, w których nie wszystko może zaplanować i kontrolować. Dzięki temu nie jest idealna, a przez to staje się bardziej prawdziwa. W książce jest  również delikatny wątek romantyczny, który dobrze uzupełnia całą historię. Do tego dochodzą przepiękne opisy strojów, zamków, bibliotek i otoczenia. Czytając, naprawdę można było puścić wodze wyobraźni i przenieść się do tego niezwykłego świata.
Warto wspomnieć również o samym wydaniu i stronie technicznej książki. Jestem pozytywnie zaskoczona tym, jak dopracowana jest całość. Nie zauważyłam błędów ani problemów ze zrozumieniem tekstu, a wszystko jest napisane w sposób przystępny i spójny.
I mam dobrą wiadomość od Autorki wiem, że we wrześniu ma pojawić się kolejna część serii! ❤️
Z ogromną przyjemnością po nią sięgnę, bo po takim zakończeniu zdecydowanie mam ochotę dowiedzieć się, co jeszcze czeka Alanyę i pozostałych bohaterów oraz jej królestwo.

sobota, 15 sierpnia 2026

"Kości rzucone korzeniem splątane" Mags Green

"Kości rzucone korzeniem splątane"
Mags Green
Cykl: Déjà vu
Tom I


Cmentarze skrywają więcej trupów, niż da się dostrzec nagrobków.
Octavia Herver nie marzy o niczym innym tak, jak o dołączeniu do Arcanum – tajnego Stowarzyszenia Magów działającego na Uniwersytecie Edynburskim. Pragnie kontynuować badania zmarłej matki, genialnej nekromantki, niestety jej aplikacje są nieustannie odrzucane.
Dziewczyna stara się więc podążać śladami rodzicielki. Przeprowadza nowatorskie eksperymenty, by zasłużyć na przyjęcie do elitarnego grona czarodziejów, lecz każde jej doświadczenie kończy się porażką.
Czara goryczy przelewa się do tego stopnia, że Octavia postanawia oszukać samą patronkę Arcanum twierdzeniem, że wie, jak pokonać śmierć, ale potrzebuje do tego materiałów, którymi dysponuje uczelnia, oraz notatek swojej matki.
Kobieta dostrzegłszy w niej potencjał, proponuje układ – dziewczyna dostaje rok akademicki, by udowodnić swoją wartość i poczynić znaczące postępy w badaniach, by uplasować się wysoko w rankingu przełomowych projektów na uczelni. Jeśli jej się to nie uda, jej pamięć zostanie wymazana, by chronić tajemnice Arcanum, a ona sama wróci do poprzedniego życia.
Na drodze Octavii staje jednak Noir Beaumont, jej rywal i zmora istnienia, który zrobi wszystko, by przeszkodzić jej w badaniach i pozbyć się poważnej konkurencji.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.



Wydawnictwo: Nowe strony 
Liczba stron: 685
cena detaliczna: 59,90 zł 



Recenzja:

Naprawdę ciekawa książka i muszę przyznać, że bardzo szybko wciągnęłam się w jej historię. Podobało mi się połączenie nauki, magii, uniwersytetu, ambicji i dążenia do celu, a szczególnie wątek nauki nekromancji. To właśnie te elementy sprawiły, że z zainteresowaniem śledziłam losy bohaterów. W tle pojawia się również romans i relacje rodzinne, dzięki czemu historia nie skupia się wyłącznie na samej magii i nauce. Mam jednak pewien problem z jednym z głównych motywów w książce. Po raz kolejny mamy biedną, młodą dziewczynę, nad którą znęca się mężczyzna i to dodatkowo osoba, która powinna sprawować nad nią pieczę, opiekować się nią i zapewniać jej bezpieczeństwo. Zaczynam się zastanawiać, dlaczego tak rzadko spotykamy odwrotną sytuację. Dlaczego nie może być chłopaka, który znajduje się w trudnym położeniu, a kobieta pełniąca funkcję jego opiekunki jest jego prześladowczynią i zmusza go do osiągnięcia celu, mimo kolejnych porażek? Taka zamiana ról mogłaby być naprawdę ciekawym i odświeżającym rozwiązaniem.
Mimo tego główna bohaterka nie była aż tak irytująca, jak początkowo mogło się wydawać. Owszem, zdarzały się momenty, w których zaczynałam już w nią wątpić i zastanawiałam się, dokąd właściwie zmierza jej historia, ale później potrafiła mnie zaskoczyć. Dzięki temu nie była całkowicie przewidywalna, a jej decyzje i rozwój sprawiały, że chciałam czytać dalej.
Dużym plusem jest tempo książki. Czytało mi się ją bardzo szybko i przyjemnie historia właściwie sama mnie prowadziła, a kolejne wydarzenia sprawiały, że chciałam wiedzieć, co będzie dalej.
Największym zaskoczeniem okazało się jednak zakończenie. Kompletnie się go nie spodziewałam i właśnie ten element zostanie ze mną na dłużej. Lubię, kiedy finał potrafi wybić czytelnika z przewidywalnego schematu, a tutaj zdecydowanie się to udało.
książka na pewno do polecenia, ma dużo plusów ale również minusów i nie wszystkim się może spodobać, czasami się dłuży ale mimo tego przyciąga swoim klimatem.  

wtorek, 11 sierpnia 2026

"Kato-Tata Nie pamiętnik" Helszka Opfer

"Kato-Tata Nie pamiętnik" Helszka Opfer
 Seria: samo życie


"Kato-tata" odsłania tabu, dotyka wrażliwego ciała wykorzystywanego dziecka,
które nie szuka nigdzie pomocy a jątrzące rany nie goją się i roznoszą w nieskończoność, również na ciele i duszy dorosłej kobiety. Niechętnie rozmawiamy o molestowaniu dzieci, a już na pewno za wszelką cenę unikamy odnośników do osobistych doświadczeń naszych rozmówców, jakby bojąc się, że niechcący poruszone wspomnienia zaczną cuchnąć. Dlatego tak ważne jest, żeby to dziecko zaczęło krzyczeć, żeby wykrzyczało z siebie tę traumę, poczucie winy i strach. W "Kato-tacie" dziecko właśnie krzyczy, prostym, zwykłym językiem, wypranym z zawiłości literackiego stylu. Dopóki ten niezrozumiały ból siedzi cicho, dziecko będzie nadal cierpieć, choćby miało sto lat.
Jeśli wyobrazimy sobie "Niedole cnoty" Sade`a w połączeniu z "Malowanym ptakiem" Kosińskiego przeniesione na Dolny Śląsk w realia lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych - możemy w przybliżeniu określić "Kato-tatę". Czytając tę książkę schodzimy do piekła i zastanawiamy się ile takich piekieł znajduje się w naszym najbliższym otoczeniu.




Wydawnictwo: Czarna owca
Liczba stron: 200
Cena detaliczna: 39,90 zł


Recenzja: 
To zdecydowanie jedna z tych książek, które trudno ocenić w prosty sposób. Jest ciężka, brutalna i momentami naprawdę trudna do czytania, przede wszystkim dlatego, że opisana historia wydarzyła się naprawdę. Świadomość, że nie mamy do czynienia z fikcją, sprawia, że każda kolejna strona uderza jeszcze mocniej. Książka pokazuje świat, w którym dzieci zamiast wieść normalne życie to muszą borykać się z znęcaniem psychicznym, jak i fizycznym, wykorzystywanie seksualne, alkohol lejący się strumieniami, faworyzowanie, zaniedbanie i ogromną patologią. Najbardziej przerażające jest jednak to, że osoby, które powinny chronić dzieci, są ich katami. Brakuje pomocy ze strony matki, najbliższego otoczenia, którzy powinni zauważyć, że dzieje się coś złego. Podczas lektury trudno nie zadawać sobie pytania: jak można nie zauważyć cierpienia dziecka? Jak można przejść obok niego obojętnie? I chyba właśnie to jest jedna z najmocniejszych stron tej historii zmusza do spojrzenia na krzywdę dzieci z zupełnie innej perspektywy. Pokazuje, jak ogromne konsekwencje może mieć dorastanie w domu, w którym zamiast poczucia bezpieczeństwa jest ciągła niepewność, strach i przemoc.
Nie jest to książka, którą czyta się dla przyjemności. To raczej lektura, która zostaje w głowie i daje do myślenia. Momentami może przytłaczać. Muszę przyznać, że książka jest napisana bardzo przystępnie. Krótkie fragmenty sprawiają, że czyta się ją szybko. Taka forma dobrze pasuje do przedstawionej historii. Nie ma tutaj przesadnie długich opisów czy niepotrzebnego przeciągania. Nie potrafię powiedzieć, że jest to książka, którą „dobrze się czyta”, bo przy takiej historii byłoby to chyba niewłaściwe określenie. Mogę natomiast powiedzieć, że jest dobrze napisana, angażująca i przede wszystkim ważna. Otwiera oczy na cierpienie niewinnych dzieci i pokazuje, że przemoc nie zawsze kończy się w momencie, kiedy kończy się konkretna sytuacja jej ślady mogą zostać z człowiekiem na całe życie.
Czy polecam? Myślę, że tak, ale zdecydowanie nie jest to książka dla każdego. Trzeba mieć świadomość, z jak trudną tematyką mamy do czynienia.

niedziela, 9 sierpnia 2026

"Necrovet. Hodowla istot Chimerycznych" Joanna W. Gajzler

"Necrovet. Hodowla istot Chimerycznych"  Joanna W. Gajzler 
Cykl: Necrovet
Tom V


Nie każda więź powinna łączyć światy żywych i umarłych.
Florka Kuna, techniczka weterynarii i adeptka nekromancji, w końcu odnajduje swojego famulusa – i szybko przekonuje się, że los potrafi mieć przewrotne poczucie humoru. Bo choć Jafar wygląda niegroźnie, jego zdolności przekraczają wszelkie granice na tym świecie... i poza nim.
W lecznicy doktor Izabeli Pokot pojawiają się nowi pracownicy, a wraz z nimi kolejne wyzwania: od zatrutych kolokolo, przez zaniedbane peteu, po skrzydlatego araleza, którego krew ma bardzo pomocne właściwości. Jednak nawet najbardziej niezwykłe przypadki bledną, gdy w okolicy zaczyna grasować tajemnicza bestia atakująca magiczne stworzenia.
A kiedy granice zostają przekroczone, nie zawsze da się je z powrotem zamknąć.


Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 49,90 zł


Recenzja:  

Jak tylko zobaczyłam kolejną część tej serii, od razu zabrałam się za czytanie. Niestety tym razem muszę przyznać, że była to chyba najsłabsza część całej serii, przynajmniej jak dla mnie. :(
Oczywiście nie zabrakło tego, co w tej serii lubię najbardziej: akcji, nadprzyrodzonych stworzeń, magii i kolejnych problemów, w które Florka i jej świta oczywiście muszą się wpakować. Mimo wszystko miałam podczas czytania nieodparte wrażenie, że czegoś tutaj zabrakło. W poprzednich tomach bardzo podobało mi się połączenie lekkiego klimatu, humoru, odrobiny dreszczyku i tej charakterystycznej dla serii atmosfery. Tym razem tego humoru i lekkości było zdecydowanie mniej.
Momentami miałam wrażenie, że historia jest trochę „ciągnięta” na siłę jakby trzeba było ją po prostu kontynuować, bo seria musi dostać kolejną część. Fabuła nie wciągnęła mnie tak mocno jak wcześniej. Tym razem Florka przede wszystkim skupia się na odnalezieniu swojego Chowańca, a także na dalszym rozwijaniu swoich umiejętności związanych z nekromancją i magią. Dużo więcej miejsca poświęcono również jej pracy w lecznicy.
Jednocześnie trochę brakowało mi większego udziału pozostałych bohaterów. Tym razem było zdecydowanie mniej poczynań cioć, a także Bastiana, a szkoda, bo to właśnie ich wspólne przygody były dla mnie jednym z największych atutów poprzednich części. Liczyłam na więcej ich charakterystycznych dialogów, humoru i zamieszania. Nie oznacza to jednak, że książka jest zła. Po prostu na tle pozostałych tomów wypada dla mnie słabiej.
To naprawdę świetna, lekka i dobrze napisana seria, pełna magii, nadprzyrodzonych stworzeń, przygód. 
Ten tom może nie był moim ulubionym, ale zdecydowanie nie sprawił, że porzucę serię. Wręcz przeciwnie, mam nadzieję, że kolejna część (jeśli będzie) wróci do tego klimatu, za który ją pokochałam. 🖤

wtorek, 4 sierpnia 2026

"Strażnik" Paulina Hendel

"Strażnik" Paulina Hendel 
Cykl: Zapomniana księga
Tom I



Hubert budzi się w ciemnym i zamkniętym pokoju, ubrany w starą koszulę i
poprzecierane dżinsy. Zamiast w Paryżu, znajduje się teraz sto kilometrów od morza… w Polsce. Dodatkowo, jest ranny i wygląda zupełnie inaczej niż powinien. Okazuje się, że od feralnego wyjazdu do Francji minęło siedem lat, a on nie jest już zwykłym nastolatkiem. W tym czasie świat bardzo się zmienił – zarazy i epidemie przetrzebiły ludzkość, potężny impuls elektromagnetyczny zniweczył zdobycze techniki a z ukrycia wyszły demony znane z ludowych opowieści… Hubert musi teraz nie tylko rozwikłać tajemnicę własnej przeszłości, ale i odnaleźć się w nowym dziwnym świecie. Niemal wszystko, co znał, przepadło. Ale czy bezpowrotnie?
Poznaj nowe wydanie serii Zapomniana księga. Gwarantujemy, że zmieniła się nie tylko okładka! Poznaj Huberta i nowy świat po Apokalipsie.


Wydawnictwo: We need YA
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 49,90


Recenzja: 

Ostatnio u mnie króluje Paulina Hendel, ale co ja poradzę, skoro nadrabiam tyle świetnie napisanych książek? 😅
Tym razem padło na serię z Hubertem i... mam dość mieszane uczucia. Sam pomysł na świat jest naprawdę świetny. Apokalipsa, wybicie połowy ludzkości, demony panoszące się po świecie i ludzie próbujący jakoś przetrwać. Brzmi dobrze i faktycznie zostało to bardzo ciekawie przemyślane. Klimat jest gęsty, świat dopracowany, a autorka po raz kolejny pokazuje, że potrafi budować akcję która trzyma w napięciu do ostatniej strony. 
No i wtedy wchodzi Hubert... cały na moro... 
Naprawdę dawno żaden główny bohater mnie tak nie irytował. Jak nie stoi na warcie i nie pełni służby, to ciągle coś je, narzeka, że mu się nic nie chce albo najchętniej poszedłby się zdrzemnąć. Brzmi jak opis stereotypowego faceta? No trochę tak. 😅 Tylko że ja jeszcze muszę o tym czytać przez 368 stron. Momentami miałam ochotę nim porządnie potrząsnąć i powiedzieć: „Człowieku, wokół ciebie trwa apokalipsa, ogarnij się i rusz dupsko!”.
Na szczęście samą historię czyta się bardzo dobrze. Akcja potrafi zaskoczyć, świat wciąga, a zakończenie... serio, zbierałam szczękę z podłogi. Kompletnie się tego nie spodziewałam i właśnie dla takich momentów warto było dotrwać do końca.
Czy sięgnę po kolejne części? Zdecydowanie tak. Mimo mojej niechęci do Huberta jestem zwyczajnie ciekawa, co wydarzy się dalej. Mam tylko nadzieję, że z czasem trochę dorośnie albo przynajmniej przestanie mnie irytować, bo jeśli dalej będzie taki sam, to chyba to ja zakończę tę serię, zanim zrobi to autorka. 😉

"Szept Gór" Paulina Hendel

"Szept Gór" Paulina Hendel 
Cykl: Szepty rodu Eld Veriani
Tom III



Każdy sojusz ma swoją cenę. Każde kłamstwo swoje konsekwencje.
Zoya miała umrzeć jako bohaterka. Zamiast tego budzi się w sercu gór w Azgedur, mieście wykutym w skale, gdzie wróg okazuje się jej jedynym sprzymierzeńcem. Pozbawiona mocy wiatru i ognia, ranna i zdana na łaskę Dragana . Tego samego, który miał porywać dzieci i siać śmierć. Tego, który teraz mówi o ratunku, o głodzie i o Zaporze, która skazuje jego lud na powolne wymieranie.
Miał być potworem. Jest wybawcą. A może jednym i drugim.
Bo to, co Zoya straciła, może być niczym w porównaniu z tym, co dopiero nadchodzi.



Wydawnictwo: Fabryka słów
Liczba stron: 422
Cena detaliczna: 39,90


Opinia:

Ostatnia część serii jest już za mną i szczerze mówiąc, czuję ogromny niedosyt. Zakończenie było na tyle zaskakujące i otwarte, że naprawdę mam nadzieję na kontynuację. Mam wrażenie, że ta historia ma jeszcze wiele do opowiedzenia i byłoby szkoda zakończyć ją właśnie w tym momencie. Cała seria okazała się świetna. Książkę czyta się bardzo szybko, ponieważ od pierwszych stron wciąga i praktycznie nie pozwala się odłożyć. Akcja nie zwalnia ani na chwilę cały czas coś się dzieje. Autorka świetnie buduje napięcie, a wiele scen potrafi wywołać prawdziwy dreszczyk emocji. Nie brakuje niespodziewanych zwrotów akcji, tajemnic, ucieczek, emocjonujących potyczek i magii, dzięki czemu przez całą lekturę nie ma miejsca na nudę. Ogromnym plusem jest również główna bohaterka. To jedna z tych postaci, które naprawdę da się polubić. Nie irytuje swoim zachowaniem, owszem podejmuje nie rozsądne decyzje przez co z zainteresowaniem śledzi się jej rozwój.
No i oczywiście smoki! To właśnie one były jednym z głównych powodów, dla których sięgnęłam po tę serię, i absolutnie się nie zawiodłam. Magia oraz smoki tworzą niesamowity klimat, a opisy walk, potyczek i magicznych wydarzeń są tak obrazowe, że bez problemu można wszystko sobie wyobrazić.
Jeśli lubicie fantastykę pełną magii, smoków, tajemnic i wartkiej akcji, to zdecydowanie polecam tę serię. Jestem pewna, że szybko wciągniecie się w ten niezwykły świat i będzie wam bardzo trudno się z nim rozstać. Ja z pewnością będę wypatrywać kolejnej części i mam nadzieję, że jeszcze kiedyś wrócę do tych bohaterów.

czwartek, 30 lipca 2026

"Fryckowe lato" Teodor Goździkiewicz

"Fryckowe lato" Teodor Goździkiewicz



Praca wyróżniona na międzynarodowym konkursie na scenariusz z życia Fryderyka
Chopina, zatwierdzona przez Komitet Wykonawczy Roku Chopinowskiego 1949 dnia 10 czerwca 1949 roku.






Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Liczba stron: 136
Cena detaliczna: 21,90 zł


Opinia: 

Zdarza Wam się sięgać po klasykę? 📚 Mnie od czasu do czasu tak. Tym razem wróciłam do książki, która za czasów naszych rodziców była lekturą w szkole podstawowej. Dziś nie znajduje się już w obowiązkowym kanonie, ale moim zdaniem wciąż warto po nią sięgnąć.
Historia opowiada o dzieciństwie Fryderyka Chopina, jego pobytach na wsi, codziennych zabawach i pierwszych muzycznych inspiracjach. Nie znajdziemy tu wartkiej akcji, lecz spokojną, pełną ciepła opowieść, która pozwala lepiej poznać młode lata jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów.
Książka została napisana językiem charakterystycznym dla swoich czasów. Miejscami pojawia się gwara mazowiecka, co może wymagać od współczesnego czytelnika większego skupienia, ale jednocześnie buduje wyjątkowy klimat i dobrze oddaje realia dawnej polskiej wsi.
To lektura, która skłania do refleksji nad tym, jak wyglądało dzieciństwo przed erą komputerów i smartfonów  pełne kontaktu z naturą, prostych zabaw i uważnego odkrywania świata. Choć dziś może wydawać się nieco archaiczna, nadal ma swój urok i wartość. Dla starszych czytelników będzie sentymentalnym powrotem do szkolnych lat, a dla młodszych okazją do poznania klasyki i spojrzenia na dzieciństwo Fryderyka Chopina z zupełnie innej perspektywy.

niedziela, 26 lipca 2026

"Szept Wiatru" - Paulina Hendel

"Szept Wiatru"  - Paulina Hendel
Cykl: Szepty rodu Eld Veriani
Tom II


Kiedy nosisz nazwisko Eld Veriani, ludzie zaczynają cię widzieć tak, jak chcą.
Dziedziczkę. Problem. Narzędzie.
Zoya była dumna z tego, kim się stała. Jako Svikari przetrwała więcej, niż wielu byłoby w stanie unieść. Jako Eld Veriani nadal pozostało w niej uparte przekonanie, że nie musi nikomu niczego udowadniać.
Nie prosiła o magię. Zniszczyła jeden wazon i przez przypadek przejęła moc, która nie była jej przeznaczona.
I choć ogień już dawno się w niej wypalił, wciąż musi walczyć. Zapora słabnie, Obsydia się sypie, a nikt inny nie ma odwagi ani pomysłu na dalsze działania.
Na jej drodze stanie Eryk - z własnymi bliznami, przekonaniami i historią, która wcale nie pachnie bohaterstwem.


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 422
Cena detaliczna: 39,90 zł 

Opinia :

Kolejna część tej serii już za mną i mogę śmiało powiedzieć, że przepadłam. Z każdym kolejnym rozdziałem historia wciąga mnie coraz bardziej i trudno się od niej oderwać. To właśnie uwielbiam w dobrej fantastyce świat, który z każdą stroną staje się coraz bardziej rozbudowany, niebezpieczny i fascynujący.
W tej serii znalazłam wszystko, czego oczekuję od tego gatunku. Są smoki, intrygi, nieustanna walka o przetrwanie, a także bohaterowie, których losy naprawdę angażują. Autorka świetnie buduje napięcie, dzięki czemu praktycznie w każdym rozdziale dzieje się coś, co sprawia, że chce się natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń.
Ogromne wrażenie zrobiły na mnie również opisy walk. Są dynamiczne, pełne emocji i napisane w taki sposób, że bez problemu można je sobie wyobrazić. To zdecydowanie jeden z mocniejszych elementów.
Tę część jak i poprzednią poznawałam w formie audiobooka i muszę przyznać, że słuchało mi się jej znakomicie. Narracja oraz sposób prowadzenia akcji sprawiły, że jeszcze łatwiej było zanurzyć się w wykreowanym świecie. Mam ogromną nadzieję, że w kolejnych tomach utrzymany zostanie ten sam poziom i klimat.
Jeśli lubicie fantastykę pełną smoków, dworskich intryg, emocjonujących pojedynków i nieustannego napięcia, to zdecydowanie polecam zarówno tę część, jak i całą serię. Dla mnie to historia, która z tomu na tom staje się coraz lepsza i już nie mogę doczekać się kolejnej części.

"Wiara, Nadzieja, Miłość" Monika Jagodzińska

"Wiara, Nadzieja, Miłość"
Monika Jagodzińska


Diana jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Trudny okres, niby jeszcze człowiek
nie jest dorosły lecz już nie dziecko. Moment przejścia okazał się być dla niej zgubny. Dziewczyna ma problemy z emocjami. Boi się otworzyć na ludzi. Jest typem szarej myszki, która nawet jedynej zaufanej przyjaciółce Jowicie nie jest w stanie zdradzić wszystkich swoich uczuć. Kiedy nowo poznany chłopak ośmieszył ją w Internecie, próbuje znaleźć powód, bo przecież w ogóle jej nie znał. Szuka winy w sobie. Postanawia zmianę. I tutaj zaczyna się historia. Z pozoru niewinna przemiana zmienia się w zagrażającą życiu chorobę. Diana wraz z traconymi kilogramami traci chęć życia. Czeka ją niełatwa droga. Upadki, wspinaczka. Życie Diany potoczyło się w sposób, w jaki się nie spodziewała...



Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 120
Cena detaliczna: 29,90



Opinia:
Książka bardzo przyjemnie napisana, choć porusza bardzo trudne i bolesne wątki z życia człowieka. Strata, anoreksja, bulimia, brak akceptacji samego siebie czy nękanie przez rówieśników to niestety problemy, z którymi w dzisiejszych czasach zmaga się wiele osób. Autorka pokazała je w sposób bardzo emocjonalny, ale jednocześnie naturalny, dzięki czemu łatwo wczuć się w historię bohaterów.
Czytając tę książkę, mimo że nie jest długa, niejednokrotnie miałam łzy w oczach. Są momenty, które naprawdę chwytają za serce i skłaniają do refleksji. Diana jest upartą nastolatką, która nie dostrzega, że swoimi decyzjami robi sobie problem na całe życie. Obserwujemy jej podejście do życia, jej wzloty i upadki, błędy oraz próby odnalezienia siebie. To bohaterka, która wywołuje wiele emocji czasami jej współczułam, a czasami miałam ochotę nią porządnie potrząsnąć.
Mam jednak jedno "ale", jeśli chodzi o główną bohaterkę. Była dla mnie momentami troszeczkę irytująca, głównie dlatego, że bardzo szybko otwierała swoje serce przed ludźmi i zbyt łatwo im ufała. Niestety później boleśnie przekonywała się, że nie każdy zasługuje na takie zaufanie. Z jednej strony mnie to denerwowało, ale z drugiej jest to bardzo życiowe, bo wiele młodych osób popełnia podobne błędy.
Bardzo podobało mi się również to, że książka nie ocenia, tylko pokazuje, jak łatwo można zagubić się pod wpływem własnych kompleksów, opinii innych i trudnych doświadczeń. To historia, która daje do myślenia i przypomina, jak ważne jest wsparcie bliskich oraz rozmowa o problemach, zamiast duszenia ich w sobie.
Polecam przeczytać tę historię, bo naprawdę otwiera oczy na wiele ważnych tematów. To książka, która wzrusza, zostaje w głowie jeszcze długo po przeczytaniu i pokazuje, że nawet z najtrudniejszych chwil można próbować znaleźć wyjście.

sobota, 18 lipca 2026

"The Maidens" Alex Michaelides

"Boginie" Alex Michaelides


Nowa powieść autora bestsellerowej „Pacjentki”, thrillera, którym Alex
Michaelides podbił rynek czytelniczy na całym świecie. „Boginie” to mistrzowski i klimatyczny thriller psychologiczny z oszałamiającym zakończeniem.
Wszyscy skrywamy tajemnice, nawet przed sobą.
Dla Mariany Andros – terapeutki grupowej walczącej z własnymi demonami przeszłości – Cambridge to miejsce, gdzie poznała swojego męża. Dla jej siostrzenicy Zoe to tragiczna scena morderstwa jej najlepszej przyjaciółki. W murach uniwersytetu, gdzie ożywają wspomnienia, Mariana poznaje tajne stowarzyszenie młodych dziewczyn – Boginie. Jego członkinie są wstrząśnięte zabójstwem jednej z koleżanek. Grupa jest pod wpływem enigmatycznego profesora Edwarda Foski. Mariana jest pewna, że pomimo iż Foska ma alibi, to on jest sprawcą zabójstwa.


Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 384
Cena detaliczna: 39,90



Opinia:

Na razie lektura tej książki mocno mnie rozczarowała. Najbardziej irytował mnie wątek Marianne miałam wrażenie, że praktycznie każdy napotkany mężczyzna jest nią zainteresowany. Zamiast budować wiarygodną postać, autor momentami przesadził z tym motywem. Marianne nieustannie musi odpędzać od siebie kolejne zaloty, a wszystko to dzieje się w trakcie prowadzonego przez nią prywatnego śledztwa i serii brutalnych zabójstw. Dla mnie ten wątek był bardziej męczący niż interesujący i niepotrzebnie odciągał uwagę od kryminalnej intrygi.
Niestety przez większą część książki zwyczajnie się nudziłam. Akcja rozwija się bardzo powoli, a liczne opisy i przeskoki między rozdziałami sprawiały, że trudno było utrzymać zainteresowanie. Powieść została podzielona na pięć większych części z wieloma podrozdziałami, a dodatkowo autor przeplata historię fragmentami poświęconymi psychopacie-mordercy. Zamiast budować napięcie, w moim odczuciu wybijało mnie to z rytmu czytania.
Muszę jednak przyznać, że zakończenie było zaskakujące i zupełnie się go nie spodziewałam. Niestety sam finał nie zrekompensował mi nużącej drogi do niego. To za mało, bym mogła uznać tę książkę za udaną.
Tym bardziej jestem zawiedziona, że poprzednią powieść tego autora pochłonęłam w zaledwie dobę i czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem. Tutaj natomiast męczyłam się z lekturą i nie mogłam doczekać się końca.
To niestety nie jest kryminał, który mogłabym polecić. Jeśli szukacie historii trzymającej w napięciu od pierwszych stron, z dynamiczną akcją i dobrze poprowadzonym śledztwem, to moim zdaniem na rynku znajdziecie wiele ciekawszych i bardziej angażujących kryminałów.

"W obronie Męża" Marcel Moss

"W obronie Męża" Marcel Moss 
Seria: Mroczna strona



Czy można obronić męża, gdy wszystko wskazuje na jego winę? Kim naprawdę jest
człowiek, z którym dzieliła życie? I jak daleko sięga mrok, który przez lata skrzętnie ukrywał?
Laura i Szymon wierzą, że wygrali los na loterii. Tworzą zgodną parę i odnoszą sukcesy zawodowe – ona prowadzi popularną restaurację, a on jest szanowanym przedsiębiorcą. Jedyne, czego brakuje im do pełni szczęścia, to dziecko. Gdy po długim procesie adopcyjnym przyjmują pod swój dach sześcioletnią Amelkę, są przekonani, że ich życie wreszcie stanie się kompletne.
Sielanka trwa jednak tylko kilka tygodni. Pewnego dnia Amelka mówi Laurze w tajemnicy coś, co zmienia wszystko. Laura, która dotąd bezgranicznie ufała mężowi, zaczyna dostrzegać rysy na jego nieskazitelnym wizerunku.
Gdy sekret wychodzi na jaw, a media rozpoczynają bezlitosną nagonkę, Szymon znika, zostawiając Laurę samą z pytaniami, strachem i coraz mroczniejszymi faktami z jego przeszłości.
Zdesperowana kobieta postanawia za wszelką cenę dotrzeć do prawdy – nawet jeśli oznacza to konfrontację z traumami, o których nikt nie chciał mówić.


Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 336
Cena detaliczna: 49,90 zł




Opinia:

To był naprawdę świetny kryminał, który od pierwszych stron wciągnął mnie bez reszty. Autor doskonale buduje napięcie, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Nie brakuje tutaj intryg, tajemnic, zwrotów akcji, porwania oraz emocji związanych z utratą zaufania do osoby, którą kocha się najbardziej. Przez całą lekturę nie byłam pewna, komu można wierzyć, a każde kolejne wydarzenie tylko potęgowało ciekawość i sprawiało, że chciałam czytać dalej.
Książkę czyta się niezwykle lekko. Styl autora jest prosty, płynny i bardzo przystępny miałam wrażenie, że wręcz płynę przez kolejne strony. Nie ma tu rozwlekłych opisów ani niepotrzebnych dygresji. Wszystko jest dobrze wyważone, a każda scena wnosi coś do fabuły. Dzięki temu tempo ani na moment nie zwalnia, a historia trzyma w napięciu aż do samego końca.
Moss jest zdecydowanie moim odkryciem tego roku. To już kolejna jego książka, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że potrafi pisać świetne, angażujące kryminały. Cenię go za to, że skupia się na konkretnej historii, nie rozwadnia fabuły zbędnymi opisami i konsekwentnie prowadzi czytelnika do zaskakującego finału.
Jeśli lubicie kryminały pełne tajemnic, nieoczywistych tropów i historii, które nie pozwalają odłożyć książki na półkę, to zdecydowanie polecam sięgnąć po tę powieść. Ja bawiłam się podczas lektury znakomicie i z pewnością sięgnę po kolejne książki autora.

poniedziałek, 13 lipca 2026

"Szept Ognia" Paulina Hendel

"Szept Ognia" Paulina Hendel
Cykl: Szepty rodu Eld Veriani
Tom I


Złoto kupi ci miejsce przy stole, ale nie ochroni przed nożem wbitym w plecy.
Zoya zawsze wiedziała, gdzie jest jej miejsce. Gdy padło polecenie szpiegowania na Dworze Eld Verianich nie miała wyboru.
Zadanie miało być proste. Wejść. Zdobyć. Zniknąć. Zanim jednak noc dobiegnie końca, zostanie zmuszona walczyć o coś więcej niż własne życie.
Pośród pałacowych balów, tajemniczych przepowiedni i rodzinnych sekretów Zoya będzie musiała stawić czoła demonom – tym, które czyhają w ciemności, i tym, które nosi w sobie. Towarzyszą jej dwaj mężczyźni: Kael - Kruk, strażnik granic, o którego lojalności krążą mroczne plotki, i Solen - złotowłosy dziedzic, który uśmiecha się podejrzanie zbyt lekko. No i ten irytujący głos w jej głowie, który najwięcej do powiedzenia ma zazwyczaj właśnie wtedy, kiedy nie trzeba...
Jedno jest pewne – to, co zaczęło się jako kradzież, skończy się walką o cały świat. Zapora upada, a za nią budzi się coś, co nie powinno nigdy ujrzeć światła dziennego.


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 400
Cena detaliczna: 39,90 zł




Opinia: 

To była naprawdę świetna książka, która od pierwszych rozdziałów całkowicie mnie wciągnęła. Historia jest napisana z dużą dawką humoru, dzięki czemu czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Bohaterowie są ciekawi, dialogi często wywołują uśmiech, a całość sprawia, że trudno się od niej oderwać.
Bardzo spodobał mi się pomysł z czarnoksiężnikiem uwięzionym w wazie. Gdy naczynie zostaje rozbite, jego moc trafia do głównej bohaterki, co staje się początkiem niezwykłej i pełnej przygód historii.
Nie zabrakło oczywiście magii, potężnych mocy, żywiołu ognia oraz co dla mnie najważniejsze smoków. To właśnie smoki sprawiły, że ta historia miała wyjątkowy klimat i jeszcze bardziej zachęciła mnie do poznawania tego świata. Uwielbiam książki z tym motywem, więc był to dla mnie ogromny atut.
Akcja przez cały czas trzyma w napięciu. Ciągle coś się dzieje, pojawiają się nowe wyzwania, tajemnice i niebezpieczeństwa, dzięki czemu nie ma miejsca na nudę. Mimo że jest to typowa fantastyka, historia została napisana w taki sposób, że łatwo można się w niej zatracić i przeżywać wszystko razem z bohaterami.
To jedna z tych książek, które idealnie nadają się na wieczorny relaks. Dostarcza wielu emocji, potrafi rozbawić, zaskoczyć i sprawić, że ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom. Ja na pewno to zrobię, ponieważ zakończenie skutecznie zachęciło mnie do kontynuowania tej serii.
Zdecydowanie polecam tę historię wszystkim miłośnikom fantastyki, magii, smoków i pełnych przygód opowieści. To książka, która potrafi wciągnąć od pierwszych stron.

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga 
Cykl: Czarne Żagle
Tom I


Nazywam się Marcos Noir. Gdy miałem trzynaście lat, widziałem, jak wieszano
mojego ojca. Był piratem, a ja poszedłem w jego ślady. O jego tragicznym losie zdecydował markiz Rodrigo. W dzień egzekucji poprzysiągłem mu zemstę. Wiedziałem, że ma córkę Franciscę, i postanowiłem, że to właśnie jej zabiorę to, co najważniejsze – rodzinę.
Cztery lata po śmierci ojca podczas abordażu dokonałem zemsty: zabiłem rodziców Franciski. Jej 
przyjaciel przebrał ją za okrętowego chłopca, ale ja od razu ją rozpoznałem. Od tamtej pory jej życie spoczywa w moich rękach. Po pewnym czasie w moim sercu zamiast nienawiści zagościło inne, nieznane mi uczucie. Nie chciałem tego i robiłem wszystko, by je przezwyciężyć. Miałem Franciski nienawidzić – czy to możliwe, że zakochałem się w swoim największym wrogu?


Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 352
Cena detaliczna: 39,90 


Opinia:

Była to dość wymagająca książka, choć jednocześnie bardzo ciekawa. Jeśli lubicie klimaty piratów, statków, morskich wypraw, grabieży i niebezpiecznych przygód, to zdecydowanie możecie po nią sięgnąć. Dla mnie okazała się momentami ciężka w odbiorze, głównie ze względu na dużą liczbę specjalistycznych słów i określeń związanych z żeglugą oraz pirackim życiem. Wiele z nich było mi całkowicie obcych. Na szczęście w książce znalazły się przypisy z wyjaśnieniami, jednak osobiście nie przepadam za ciągłym odrywaniem się od czytania, żeby sprawdzać znaczenie kolejnych słów. Trochę wybijało mnie to z rytmu.
Mimo tego książkę czytało się całkiem dobrze. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat pełen niebezpieczeństw, brutalnych walk i pirackiego życia. Nie brakuje tutaj scen abordażu statków, krwawych starć oraz bezwzględnego mordowania załóg przeciwników, dlatego momentami jest naprawdę brutalnie. Opisy walk są dynamiczne i sprawiają, że łatwo wyobrazić sobie wydarzenia rozgrywające się na morzu.
W książce pojawia się również wątek romantyczny, jednak nie dominuje on nad fabułą. Jest raczej delikatnym dodatkiem do całej historii i nie ma tutaj dużej ilości odważnych scen. Dzięki temu romans nie przyćmiewa pirackiej przygody, a jedynie ją uzupełnia.
Samo zakończenie było dla mnie zaskakujące i zdecydowanie pozostawiło po sobie emocje. Mimo to nie czuję potrzeby sięgania po kolejne części serii. Historia była interesująca, ale nie wciągnęła mnie na tyle, żebym mocno zżyła się z bohaterami czy chciała koniecznie poznać ich dalsze losy.
Podsumowując, uważam tę książkę za ciekawą i dobrze napisaną pozycję, która z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym pirackie klimaty, morskie wyprawy, statki oraz pełne akcji i krwawych starć historie. Choć nie była to książka idealna dla mnie, cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać z "projektu słoik".

poniedziałek, 29 czerwca 2026

"Tajemnica Nauczycielki" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Tajemnica Nauczycielki"
Katarzyna Berenika Miszczuk 
Cykl: Klub Kwiatu Paproci
Tom IV


Czwarty tom przygód zwariowanego rodzeństwa, które uwielbia odkrywać
tajemnice
Nastał wrzesień i początek roku szkolnego. Bogusia i Leszek doskonale odnajdują się w nowej podstawówce. Nic dziwnego – są tam razem z Gardem, Gniewkiem, Bożenką, Stasią i Jasią, czyli pozostałymi członkami Klubu Kwiatu Paproci.
Niestety Tosia jeszcze nie poznała nikogo w swoim wieku. Tylko czy z trzecią b na pewno wszystko jest w porządku? Wychowawczyni, pani Polna, sprawia przecież dobre wrażenie.
W domu Lipowskich też wszystko staje na głowie. Odwiedza ich stary przyjaciel cioci Mirki i były grabarz, Barnim, który wprowadza dużo koloru i muzyki do domu pod lasem. Z kolei ulubieńcy dzieciaków: pies Wafel, kot Farfocel i kogucik Kokosz, mają własne tajne sprawy.
Czy Tosia rozwiąże wszystkie zagadki z pomocą reszty członków Klubu Kwiatu Paproci?



Wydawnictwo: Miętówka 
Liczba stron: 256
Cena detaliczna: 39,90 zł


Opinia: 

Skończona seria! Mam ogromną nadzieję, że to jeszcze nie koniec i w przyszłości pojawią się kolejne tomy z Klubu Kwiatu Paproci.
Uwielbiam wszystko, co stworzyła autorka w tym świecie. Klimat Bielin, słowiańskie wierzenia, tajemnice, zagadki do rozwiązania, demony i całą tę magiczną atmosferę. Każdy tom wciąga od pierwszych stron i sprawia, że trudno się od niego oderwać. Przez całą serię naprawdę zżyłam się z bohaterami. Z przyjemnością śledziłam ich przygody, rozwój i relacje. Dzieciaki robią tutaj najlepszą robotę ich pomysły, odwaga i poczucie humoru dodają historii mnóstwo uroku i sprawiają, że akcja ani na moment nie zwalnia.
To jedna z tych serii, które czyta się zdecydowanie za szybko. Zanim się obejrzałam, dotarłam do ostatniej strony i zrobiło mi się zwyczajnie smutno, że to już koniec. Chętnie spędziłabym z bohaterami jeszcze wiele godzin.
To świetnie napisana seria nie tylko dla młodszych czytelników. Dorośli również znajdą tu wszystko, co potrzebne do dobrej zabawy – ciekawą fabułę, humor, nutkę grozy, zagadki i bohaterów, których po prostu nie da się nie polubić. Jeśli lubicie słowiańskie klimaty i pełne przygód historie, Klub Kwiatu Paproci zdecydowanie zasługuje na poznanie.

"Irytujący Pan Hunter" Natalia Dziadura i Liliana Więcek

"Irytujący Pan Hunter"
Natalia Dziadura i Liliana Więcek 

Adam Hunter to Amerykanin z angielskimi korzeniami, który od dziesięciu lat
zajmuje się prowadzeniem sieci hoteli B&B w Londynie. W biznesie pomaga mu przyjaciel Marek i to właśnie on pokazuje mu ogłoszenie sprzedaży dobrze rokującego pałacyku w malowniczej polskiej Żerardówce.
Tą samą nieruchomością jest zainteresowana również Catherine Vaillant, piękna, charyzmatyczna dziewczyna i francuska restauratorka z polskimi korzeniami. W drodze do pałacyku okazuje się, że właściciel nie był z nią szczery i nie jest ona jedyną osobą, która chciałaby kupić nieruchomość. Kobieta postanawia dowiedzieć się więcej o posiadłości. Gdy przybywa na miejsce, zaczyna działać incognito, przyjmując posadę kelnerki w pałacyku.
Niedługo później poznaje Adama i trzeciego konkurenta: Jarosława Kuźniaka. Ten ostatni podczas kolacji posuwa się do skandalicznego gestu, co kończy się awanturą. W obronie kelnerki staje Hunter.
Wkrótce do Adama i Catherine dociera, że jeżeli chcą pozbawić Kuźniaka możliwości przejęcia pałacyku, powinni połączyć siły. Muszą tylko jakoś się dogadać, co nie jest takie proste.


Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 367
Cena detaliczna: 49,90 zł



Opinia:

To naprawdę dobry romans, który pozytywnie mnie zaskoczył. Nie jest przesłodzony ani nachalny, a relacja między głównymi bohaterami rozwija się w naturalnym tempie. Co dla mnie szczególnie ważne postacie nie irytują swoim zachowaniem. W romansach zdarza się to naprawdę często, dlatego tym bardziej doceniam, że tutaj bohaterowie byli dojrzali, wiarygodni i po prostu dało się ich polubić.
Akcja rozgrywa się w klimacie niewielkiego polskiego miasteczka, co dodaje całej historii uroku. Planują kupić starą posiadłość i stworzyć w niej hotel. Sam pomysł bardzo mi się spodobał, a obserwowanie, jak próbują zrealizować swoje marzenie, było naprawdę przyjemne.
Autorka nie ograniczyła się jednak wyłącznie do romansu. W książce pojawia się również lekki wątek kryminalny jest trup, zastraszanie, tajemnice i kilka wydarzeń, które skutecznie podkręcają napięcie. Dzięki temu fabuła nie jest monotonna, a czytelnik ma dodatkowy powód, by przewracać kolejne strony.
Książkę miałam z Projektu Słoik i muszę przyznać, że bardzo długo odkładałam ją na później. Sama nie wiem dlaczego, bo kiedy w końcu po nią sięgnęłam, okazało się, że czyta się ją naprawdę dobrze. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu przez historię płynie się bardzo szybko.
Wiem, że dla części osób może być minusem niewielka ilość scen erotycznych. Jeśli ktoś szuka bardzo pikantnego romansu, może poczuć lekki niedosyt. Dla mnie jednak było to dużym plusem. Jedna bardziej rozbudowana scena i kilka krótszych, subtelniejszych momentów w zupełności wystarczyły. Relacja bohaterów opiera się przede wszystkim na emocjach i budowaniu więzi, a nie na samych scenach intymnych.
Jest to przyjemny romans z sympatycznymi bohaterami, klimatem małego miasteczka i delikatnym wątkiem kryminalnym, który skutecznie urozmaica całą historię. Jeśli szukacie lekkiej, dobrze napisanej książki z odrobiną tajemnicy i romantyczną historią w tle, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. 

"Tajemnica Ognia" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Tajemnica Ognia"
Katarzyna Berenika Miszczuk
 Cykl: Klub Kwiatu Paproci
Tom III


Członkowie Klubu Kwiatu Paproci stawią czoła nowej tajemnicy!
Lato upływa Lipowskim na czekaniu: na szkołę, na festyn z okazji zakończenia wakacji i, co najważniejsze, na powrót Garda. Tosia czeka na coś jeszcze – na wyklucie się mitycznego stworka z noszonego pod pachą jajka.
Po powrocie Garda dzieciaki postarają się rozwiązać zagadkę jego tajemniczych zdolności. Milczący dorośli, którzy każą im nie wtykać nosa tam, gdzie nie trzeba, tylko podsycają ich ciekawość. Leszek będzie musiał się zmierzyć ze swoim brakiem odwagi, a Gard po raz pierwszy nie ulegnie i nie odpuści. Niestety, przy okazji, oczywiście zupełnym przypadkiem, wszyscy wpadną w niezłe tarapaty.
I pomyśleć, że to miała być taka spokojna końcówka wakacji!

Wydawnictwo: Miętówka 
Liczba stron: 302
Cena detaliczna: 44,90


Opinia:

Co tu dużo pisać uwielbiam tę serię i po raz kolejny z ogromną przyjemnością wróciłam do przygód Klubu Kwiatu Paproci z Bielin. To jedna z tych książek, przy których od razu czuję się jak w domu. Powrót do znanych bohaterów i słowiańskiego świata zawsze wywołuje u mnie uśmiech.
Ta część, podobnie jak poprzednie, wciąga od pierwszych stron. Czyta się ją niezwykle lekko i przyjemnie, a jednocześnie nie brakuje zagadek, tajemnic i demonów, z którymi bohaterowie muszą się zmierzyć. Uwielbiam ten słowiański klimat.
Bardzo fajnie obserwuje się, jak dzieciaki z tomu na tom dojrzewają i coraz lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem zagadek oraz spotkaniami z demonami zamieszkującymi okolice Bielin. Nie są już tylko ciekawskimi dzieciakami zdobywają doświadczenie, uczą się współpracy i coraz odważniej stawiają czoła kolejnym wyzwaniom. Dzięki temu z każdą częścią jeszcze bardziej się z nimi zżyłam.
Najbardziej jednak ubolewam nad jednym… Został mi już tylko ostatni tom. Sama myśl o tym, że wkrótce będę musiała pożegnać Bieliny, Szeptuchy, bohaterów Klubu Kwiatu Paproci i wszystkie słowiańskie demony, jest naprawdę smutna. Dawno żadna seria nie wciągnęła mnie aż tak bardzo i nie sprawiła, że tak mocno przywiązałam się do wykreowanego świata.
Nie chcę kończyć tej historii. Z jednej strony jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów i jak zakończy się cała opowieść, ale z drugiej chciałabym, żeby ta przygoda trwała jeszcze długo. To jedna z tych serii, z którymi naprawdę trudno się rozstać.
Jeśli ktoś lubi słowiańskie klimaty, legendy, tajemnice, sympatycznych bohaterów i lekkie historie z nutką przygody oraz fantastyki, to zdecydowanie polecam Klub Kwiatu Paproci. Ja już teraz wiem, że po zakończeniu serii będzie mi jej naprawdę brakowało.

" The Inmate" Freida MCFadden

"Skazany" Freida McFadden 



Istnieją trzy zasady, których Brooke Sullivan musi przestrzegać jako nowa
pielęgniarka w męskim zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze:
1) Traktować wszystkich więźniów z szacunkiem.
2) W żadnej sytuacji nie ujawniać danych osobowych.
3) Nigdy, PRZENIGDY, nie nawiązywać więzi z osadzonymi.
Ale nikt z personelu nie orientuje się, że Brooke złamała te reguły. Nikt nie zdaje sobie sprawy z jej zażyłości z Shanem Nelsonem, jednym z najbardziej znanych i niebezpiecznych więźniów w zakładzie.
Przed laty mężczyzna był licealnym ukochanym Sullivan. Współpracownicy nie wiedzą, że to przez jej zeznania Nelson trafił na resztę życia do więzienia.
Ale Shane wie.
I nigdy o tym nie zapomni.


Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba Stron : 380
Cena detaliczna: 49,90 zł



Opis:
To kolejna świetna książka autorstwa Fridy, która po raz kolejny udowadnia, że doskonale potrafi budować napięcie i zaskakiwać czytelnika. Historia wciąga już od pierwszych stron i praktycznie nie pozwala się od niej oderwać. Każdy kolejny rozdział sprawia, że chce się natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń.
Do samego końca nie wiadomo, kto jest mordercą. Autorka umiejętnie podrzuca kolejne tropy, sprawiając, że co chwilę zmienia się podejrzany. Gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne, pojawia się kolejny zwrot akcji, który całkowicie burzy wcześniejsze przypuszczenia. Zakończenie to prawdziwy sztos! Kompletnie się go nie spodziewałam. Podczas słuchania audiobooka niejednokrotnie miałam gęsią skórkę
Książka jest pełna napięcia, niepokoju i niedowierzania. Trudno uwierzyć, jak bardzo można zostać zmanipulowanym i oszukanym przez drugą osobę. To właśnie psychologiczny aspekt tej historii zrobił na mnie ogromne wrażenie. Autorka świetnie pokazuje, jak łatwo zaufać komuś, kto wcale nie ma dobrych intencji, oraz jak cienka bywa granica między prawdą a kłamstwem.
Najbardziej podobało mi się to, że wszystkie elementy fabuły są ze sobą idealnie powiązane. Z pozoru nieistotne szczegóły z czasem nabierają znaczenia, a kiedy poznajemy finał, wszystko układa się w logiczną całość. Jednocześnie sposób poprowadzenia historii sprawia, że praktycznie nie da się przewidzieć zakończenia.
Frida jest zdecydowanie moim największym odkryciem od zeszłego roku. Z każdą kolejną książką utwierdzam się w przekonaniu, że potrafi pisać świetne książki, które trzymają w napięciu od początku do końca.
Jeśli lubicie thrillery pełne zwrotów akcji, tajemnic, manipulacji i zakończeń, które dosłownie zwalają z nóg, to zdecydowanie polecam tę książkę. Dla mnie była to kolejna bardzo udana lektura i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zdecydowanie polecam!