poniedziałek, 29 czerwca 2026

"Tajemnica Nauczycielki" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Tajemnica Nauczycielki"
Katarzyna Berenika Miszczuk 
Cykl: Klub Kwiatu Paproci
Tom IV


Czwarty tom przygód zwariowanego rodzeństwa, które uwielbia odkrywać
tajemnice
Nastał wrzesień i początek roku szkolnego. Bogusia i Leszek doskonale odnajdują się w nowej podstawówce. Nic dziwnego – są tam razem z Gardem, Gniewkiem, Bożenką, Stasią i Jasią, czyli pozostałymi członkami Klubu Kwiatu Paproci.
Niestety Tosia jeszcze nie poznała nikogo w swoim wieku. Tylko czy z trzecią b na pewno wszystko jest w porządku? Wychowawczyni, pani Polna, sprawia przecież dobre wrażenie.
W domu Lipowskich też wszystko staje na głowie. Odwiedza ich stary przyjaciel cioci Mirki i były grabarz, Barnim, który wprowadza dużo koloru i muzyki do domu pod lasem. Z kolei ulubieńcy dzieciaków: pies Wafel, kot Farfocel i kogucik Kokosz, mają własne tajne sprawy.
Czy Tosia rozwiąże wszystkie zagadki z pomocą reszty członków Klubu Kwiatu Paproci?



Wydawnictwo: Miętówka 
Liczba stron: 256
Cena detaliczna: 39,90 zł


Opinia: 

Skończona seria! Mam ogromną nadzieję, że to jeszcze nie koniec i w przyszłości pojawią się kolejne tomy z Klubu Kwiatu Paproci.
Uwielbiam wszystko, co stworzyła autorka w tym świecie. Klimat Bielin, słowiańskie wierzenia, tajemnice, zagadki do rozwiązania, demony i całą tę magiczną atmosferę. Każdy tom wciąga od pierwszych stron i sprawia, że trudno się od niego oderwać. Przez całą serię naprawdę zżyłam się z bohaterami. Z przyjemnością śledziłam ich przygody, rozwój i relacje. Dzieciaki robią tutaj najlepszą robotę ich pomysły, odwaga i poczucie humoru dodają historii mnóstwo uroku i sprawiają, że akcja ani na moment nie zwalnia.
To jedna z tych serii, które czyta się zdecydowanie za szybko. Zanim się obejrzałam, dotarłam do ostatniej strony i zrobiło mi się zwyczajnie smutno, że to już koniec. Chętnie spędziłabym z bohaterami jeszcze wiele godzin.
To świetnie napisana seria nie tylko dla młodszych czytelników. Dorośli również znajdą tu wszystko, co potrzebne do dobrej zabawy – ciekawą fabułę, humor, nutkę grozy, zagadki i bohaterów, których po prostu nie da się nie polubić. Jeśli lubicie słowiańskie klimaty i pełne przygód historie, Klub Kwiatu Paproci zdecydowanie zasługuje na poznanie.

"Irytujący Pan Hunter" Natalia Dziadura i Liliana Więcek

"Irytujący Pan Hunter"
Natalia Dziadura i Liliana Więcek 

Adam Hunter to Amerykanin z angielskimi korzeniami, który od dziesięciu lat
zajmuje się prowadzeniem sieci hoteli B&B w Londynie. W biznesie pomaga mu przyjaciel Marek i to właśnie on pokazuje mu ogłoszenie sprzedaży dobrze rokującego pałacyku w malowniczej polskiej Żerardówce.
Tą samą nieruchomością jest zainteresowana również Catherine Vaillant, piękna, charyzmatyczna dziewczyna i francuska restauratorka z polskimi korzeniami. W drodze do pałacyku okazuje się, że właściciel nie był z nią szczery i nie jest ona jedyną osobą, która chciałaby kupić nieruchomość. Kobieta postanawia dowiedzieć się więcej o posiadłości. Gdy przybywa na miejsce, zaczyna działać incognito, przyjmując posadę kelnerki w pałacyku.
Niedługo później poznaje Adama i trzeciego konkurenta: Jarosława Kuźniaka. Ten ostatni podczas kolacji posuwa się do skandalicznego gestu, co kończy się awanturą. W obronie kelnerki staje Hunter.
Wkrótce do Adama i Catherine dociera, że jeżeli chcą pozbawić Kuźniaka możliwości przejęcia pałacyku, powinni połączyć siły. Muszą tylko jakoś się dogadać, co nie jest takie proste.


Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 367
Cena detaliczna: 49,90 zł



Opinia:

To naprawdę dobry romans, który pozytywnie mnie zaskoczył. Nie jest przesłodzony ani nachalny, a relacja między głównymi bohaterami rozwija się w naturalnym tempie. Co dla mnie szczególnie ważne postacie nie irytują swoim zachowaniem. W romansach zdarza się to naprawdę często, dlatego tym bardziej doceniam, że tutaj bohaterowie byli dojrzali, wiarygodni i po prostu dało się ich polubić.
Akcja rozgrywa się w klimacie niewielkiego polskiego miasteczka, co dodaje całej historii uroku. Planują kupić starą posiadłość i stworzyć w niej hotel. Sam pomysł bardzo mi się spodobał, a obserwowanie, jak próbują zrealizować swoje marzenie, było naprawdę przyjemne.
Autorka nie ograniczyła się jednak wyłącznie do romansu. W książce pojawia się również lekki wątek kryminalny jest trup, zastraszanie, tajemnice i kilka wydarzeń, które skutecznie podkręcają napięcie. Dzięki temu fabuła nie jest monotonna, a czytelnik ma dodatkowy powód, by przewracać kolejne strony.
Książkę miałam z Projektu Słoik i muszę przyznać, że bardzo długo odkładałam ją na później. Sama nie wiem dlaczego, bo kiedy w końcu po nią sięgnęłam, okazało się, że czyta się ją naprawdę dobrze. Styl autorki jest lekki i przyjemny, dzięki czemu przez historię płynie się bardzo szybko.
Wiem, że dla części osób może być minusem niewielka ilość scen erotycznych. Jeśli ktoś szuka bardzo pikantnego romansu, może poczuć lekki niedosyt. Dla mnie jednak było to dużym plusem. Jedna bardziej rozbudowana scena i kilka krótszych, subtelniejszych momentów w zupełności wystarczyły. Relacja bohaterów opiera się przede wszystkim na emocjach i budowaniu więzi, a nie na samych scenach intymnych.
Jest to przyjemny romans z sympatycznymi bohaterami, klimatem małego miasteczka i delikatnym wątkiem kryminalnym, który skutecznie urozmaica całą historię. Jeśli szukacie lekkiej, dobrze napisanej książki z odrobiną tajemnicy i romantyczną historią w tle, to zdecydowanie warto po nią sięgnąć. 

"Tajemnica Ognia" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Tajemnica Ognia"
Katarzyna Berenika Miszczuk
 Cykl: Klub Kwiatu Paproci
Tom III


Członkowie Klubu Kwiatu Paproci stawią czoła nowej tajemnicy!
Lato upływa Lipowskim na czekaniu: na szkołę, na festyn z okazji zakończenia wakacji i, co najważniejsze, na powrót Garda. Tosia czeka na coś jeszcze – na wyklucie się mitycznego stworka z noszonego pod pachą jajka.
Po powrocie Garda dzieciaki postarają się rozwiązać zagadkę jego tajemniczych zdolności. Milczący dorośli, którzy każą im nie wtykać nosa tam, gdzie nie trzeba, tylko podsycają ich ciekawość. Leszek będzie musiał się zmierzyć ze swoim brakiem odwagi, a Gard po raz pierwszy nie ulegnie i nie odpuści. Niestety, przy okazji, oczywiście zupełnym przypadkiem, wszyscy wpadną w niezłe tarapaty.
I pomyśleć, że to miała być taka spokojna końcówka wakacji!

Wydawnictwo: Miętówka 
Liczba stron: 302
Cena detaliczna: 44,90


Opinia:

Co tu dużo pisać uwielbiam tę serię i po raz kolejny z ogromną przyjemnością wróciłam do przygód Klubu Kwiatu Paproci z Bielin. To jedna z tych książek, przy których od razu czuję się jak w domu. Powrót do znanych bohaterów i słowiańskiego świata zawsze wywołuje u mnie uśmiech.
Ta część, podobnie jak poprzednie, wciąga od pierwszych stron. Czyta się ją niezwykle lekko i przyjemnie, a jednocześnie nie brakuje zagadek, tajemnic i demonów, z którymi bohaterowie muszą się zmierzyć. Uwielbiam ten słowiański klimat.
Bardzo fajnie obserwuje się, jak dzieciaki z tomu na tom dojrzewają i coraz lepiej radzą sobie z rozwiązywaniem zagadek oraz spotkaniami z demonami zamieszkującymi okolice Bielin. Nie są już tylko ciekawskimi dzieciakami zdobywają doświadczenie, uczą się współpracy i coraz odważniej stawiają czoła kolejnym wyzwaniom. Dzięki temu z każdą częścią jeszcze bardziej się z nimi zżyłam.
Najbardziej jednak ubolewam nad jednym… Został mi już tylko ostatni tom. Sama myśl o tym, że wkrótce będę musiała pożegnać Bieliny, Szeptuchy, bohaterów Klubu Kwiatu Paproci i wszystkie słowiańskie demony, jest naprawdę smutna. Dawno żadna seria nie wciągnęła mnie aż tak bardzo i nie sprawiła, że tak mocno przywiązałam się do wykreowanego świata.
Nie chcę kończyć tej historii. Z jednej strony jestem bardzo ciekawa, jak potoczą się losy bohaterów i jak zakończy się cała opowieść, ale z drugiej chciałabym, żeby ta przygoda trwała jeszcze długo. To jedna z tych serii, z którymi naprawdę trudno się rozstać.
Jeśli ktoś lubi słowiańskie klimaty, legendy, tajemnice, sympatycznych bohaterów i lekkie historie z nutką przygody oraz fantastyki, to zdecydowanie polecam Klub Kwiatu Paproci. Ja już teraz wiem, że po zakończeniu serii będzie mi jej naprawdę brakowało.

" The Inmate" Freida MCFadden

"Skazany" Freida McFadden 



Istnieją trzy zasady, których Brooke Sullivan musi przestrzegać jako nowa
pielęgniarka w męskim zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze:
1) Traktować wszystkich więźniów z szacunkiem.
2) W żadnej sytuacji nie ujawniać danych osobowych.
3) Nigdy, PRZENIGDY, nie nawiązywać więzi z osadzonymi.
Ale nikt z personelu nie orientuje się, że Brooke złamała te reguły. Nikt nie zdaje sobie sprawy z jej zażyłości z Shanem Nelsonem, jednym z najbardziej znanych i niebezpiecznych więźniów w zakładzie.
Przed laty mężczyzna był licealnym ukochanym Sullivan. Współpracownicy nie wiedzą, że to przez jej zeznania Nelson trafił na resztę życia do więzienia.
Ale Shane wie.
I nigdy o tym nie zapomni.


Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba Stron : 380
Cena detaliczna: 49,90 zł



Opis:
To kolejna świetna książka autorstwa Fridy, która po raz kolejny udowadnia, że doskonale potrafi budować napięcie i zaskakiwać czytelnika. Historia wciąga już od pierwszych stron i praktycznie nie pozwala się od niej oderwać. Każdy kolejny rozdział sprawia, że chce się natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń.
Do samego końca nie wiadomo, kto jest mordercą. Autorka umiejętnie podrzuca kolejne tropy, sprawiając, że co chwilę zmienia się podejrzany. Gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne, pojawia się kolejny zwrot akcji, który całkowicie burzy wcześniejsze przypuszczenia. Zakończenie to prawdziwy sztos! Kompletnie się go nie spodziewałam. Podczas słuchania audiobooka niejednokrotnie miałam gęsią skórkę
Książka jest pełna napięcia, niepokoju i niedowierzania. Trudno uwierzyć, jak bardzo można zostać zmanipulowanym i oszukanym przez drugą osobę. To właśnie psychologiczny aspekt tej historii zrobił na mnie ogromne wrażenie. Autorka świetnie pokazuje, jak łatwo zaufać komuś, kto wcale nie ma dobrych intencji, oraz jak cienka bywa granica między prawdą a kłamstwem.
Najbardziej podobało mi się to, że wszystkie elementy fabuły są ze sobą idealnie powiązane. Z pozoru nieistotne szczegóły z czasem nabierają znaczenia, a kiedy poznajemy finał, wszystko układa się w logiczną całość. Jednocześnie sposób poprowadzenia historii sprawia, że praktycznie nie da się przewidzieć zakończenia.
Frida jest zdecydowanie moim największym odkryciem od zeszłego roku. Z każdą kolejną książką utwierdzam się w przekonaniu, że potrafi pisać świetne książki, które trzymają w napięciu od początku do końca.
Jeśli lubicie thrillery pełne zwrotów akcji, tajemnic, manipulacji i zakończeń, które dosłownie zwalają z nóg, to zdecydowanie polecam tę książkę. Dla mnie była to kolejna bardzo udana lektura i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zdecydowanie polecam! 

sobota, 6 czerwca 2026

"Tajemnica Dąbrówki" Katarzyna Berenika Miszczuk

"Tajemnica Dąbrówki"
Katarzyna Berenika Miszczuk 
Cykl: Klub Kwiatu Paproci
 Tom II

Rodzeństwo Lipowskich po raz kolejny musi zmierzyć się ze słowiańskimi demonami.

Trwają gorące wakacje, ale mama musi wrócić do pracy. W związku z chorobą cioci Mirki pojawia się pomysł zatrudnienia niani.
Zagorzałą przeciwniczką nowych opiekunek staje się ośmioletnia Tosia, która uważa się za już prawie dorosłą. W wyniku kłamstw dziewczynki zatrudniona w roli niani zostaje tajemnicza pani Sroga, która od razu łapie świetny kontakt z Dąbrówką.
Ze wszystkich członków rodziny jedynie Tosia jest nieufna wobec nowej niani. Pani Sroga wydaje jej się nie do końca zwyczajnym człowiekiem.
Nikt jednak nie wierzy dziewczynce, ponieważ wszyscy uważają, że znowu kłamie.


Wydawnictwo: Miętówka
Liczba stron: 254
Cena detaliczna: 44,90 zł


Opinia: 

Jak zawsze świetnie się bawiłam podczas czytania. Uwielbiam styl pisania pani Katarzyny ma niesamowity dar tworzenia historii, które od pierwszych stron potrafią wciągnąć i przenieść czytelnika do zupełnie innego świata. Szczególnie uwielbiam, kiedy pojawiają się słowiańskie klimaty, a tutaj zdecydowanie ich nie brakuje.
Duchy, ubożęta, a w tej części także Mamuna i jej dziecko podrzutek, które zostawiła u Lipowskich. To wszystko stworzyło niezwykły klimat i sprawiło, że akcja cały czas trzymała w napięciu. Było tajemniczo, momentami mrocznie, a przygody dzieciaków zostały opisane naprawdę niesamowicie. Był w tym lekki dreszczyk grozy, momentami wręcz klimat horroru, który tylko dodawał historii wyjątkowego charakteru.
Bardzo podobało mi się również to, jak bohaterowie i wydarzenia łączą się z serią książek „Kwiat Paproci”, którą po prostu uwielbiam i którą mam już całą przeczytaną. Ponowne spotkanie ze Szeptuchami Jagą i Gosławą było dla mnie ogromną przyjemnością.
Przygody dzieciaków ze wsi Bielin, ich ciekawość świata, odwaga i towarzyszące im niezwykłe wydarzenia sprawiają, że książkę czyta się z ogromnym zainteresowaniem. Cały czas coś się dzieje, a słowiańska magia i wierzenia są tutaj przedstawione w sposób, który bardzo mi odpowiada.
Miałam nawet taki moment, że specjalnie dawkowałam sobie tę książkę, żeby za szybko się nie skończyła a to chyba najlepszy znak, że historia naprawdę mnie pochłonęła.
Polecam ją zdecydowanie wszystkim, którzy lubią książki pełne przygód, tajemnic, lekkiego dreszczyku i przede wszystkim słowiańskich klimatów. To była dla mnie kolejna świetna podróż w świat wykreowany przez panią Katarzynę. 💚

wtorek, 19 maja 2026

"Willa przy Perłowej" Paulina Molicka

"Willa przy Perłowej"  Paulina Molicka
Tom II



Na rozstaju dróg, z czerwoną walizką stoi ona – Michalina Sarnecka. Dziewczyna,
którą los przywiódł do małego miasteczka, gdzie zamieszkuje z niewidzianym dawno stryjem. Szybko zakochuje się w nowym miejscu – zaprzyjaźnia z Olą z księgarenki przy Miłosnej i nawiązuje więzi z kolejnymi mieszkańcami. Kiedy przypadkowo pomaga starszej pani, trafia do Willi przy Perłowej. Prowadzone przez trzy pokolenia rodziny Wolskich miejsce, boryka się z kłopotami finansowymi i będzie musiało zostać zamknięte. Jako specjalistka od marketingu Michalina oferuje swoje wsparcie, by pomóc uratować kameralny pensjonat. Wkrótce przeprowadza się do willi, gdzie na swojej drodze spotyka Adama – wnuka właścicielki. Mężczyzna niekoniecznie pała sympatią do dziewczyny… Dlaczego Michalina uciekła od rodziny? Czy uda się jej przekonać do siebie i swoich pomysłów Adama? Czy Willa przy Perłowej znowu zacznie tętnić życiem? "Willa przy Perłowej" to urocza opowieść o tym, że w najmniej oczekiwanym momencie życie proponuje nam nowe doznania, emocje i wrażenia.



Wydawnictwo: Dragon
Liczba stron: 317
Cena detaliczna:  44,90 zł



Opinia: 

Druga część przygód mieszkańców małej wsi ponownie pozwala spotkać bohaterów znanych z poprzedniego tomu, jednak tym razem autorka skupia się przede wszystkim na historii Michaliny. Dziewczyna po trudnych i traumatycznych przeżyciach rodzinnych przyjeżdża do swojego wujka, próbując odnaleźć spokój i zacząć wszystko od nowa. Los stawia na jej drodze wiele przeszkód, a podjęcie pracy w willi przy Perłowej okazuje się znacznie większym wyzwaniem, niż mogła przypuszczać. Mimo przeciwności Michalina nie zamierza się poddawać i właśnie to najbardziej przyciąga uwagę podczas czytania tej historii.
Muszę przyznać, że ta część spodobała mi się bardziej niż poprzednia. Historia była ciekawsza, bardziej angażująca i przede wszystkim mniej męcząca. Dużo łatwiej było mi wczuć się w emocje bohaterów, a kolejne wydarzenia sprawiały, że chciałam czytać dalej. Autorka bardzo dobrze pokazuje emocje postaci oraz ich przemianę, dzięki czemu można mocniej zżyć się z bohaterami.
W książce pojawia się wiele ważnych i życiowych tematów. 
Autorka porusza między innymi motyw bezinteresownej pomocy, walki o lepsze jutro, dążenia do celu mimo trudności oraz tego, by nigdy się nie poddawać. Nie zabrakło także wątku miłości od pierwszego wejrzenia, zaufania i budowania wzajemnych relacji.
Wszystko to sprawia, że książka jest lekka, a końcówka książki pokazuje że,
nawet po trudnych doświadczeniach można odnaleźć swoje miejsce i szczęście.
Polecam sięgnąć po tę część i samemu przekonać się, jak potoczą się losy Michaliny. Chętnie poznam też Wasze opinie po przeczytaniu tej historii 😉

poniedziałek, 11 maja 2026

"Księgarenka na Miłosnej" Paulina Molicka

"Księgarenka na Miłosnej"  Paulina Molicka 
Tom I


Całym życiem trzydziestoletniej Oli jest Księgarnia na Miłosnej. Gdy dowiaduje się,
że jej ukochane miejsce pracy ma zostać sprzedane, wpada w panikę. Nową właścicielką księgarenki zostaje urocza starsza pani Aniela. Kobieta od razu nawiązuje więź z Olą i proponuje jej wspólny weekend nad morzem. Podczas wyjazdu niespodziewanie dołącza do nich wnuk staruszki – przystojny adwokat Filip.
W międzyczasie Ola poznaje Janka, który jest lekarzem. Ich przypadkowe spotkania, prowokowane przez labradora Herosa stają się podejrzanie częste… Przyzwyczajona do życia w samotności Ola nie umie sobie poradzić w sytuacji, gdy rywalizuje o nią dwóch mężczyzn. Jej jedyną powierniczką jest Zosia – szalona fotografka, która namawia dziewczynę do otwarcia się na nowe.



Wydawnictwo: Dragon
Liczba stron: 320
Cena detaliczna: 49,90 zł

Opinia: 

Choć wcześniej nie słyszałam o tej autorce, podczas wizyty w bibliotece postanowiłam zabrać tę książkę do domu i dać jej szansę. Wszystkie historie związane z księgarniami zawsze przyciągają mój wzrok, więc z ogromną chęcią sięgnęłam również po tę powieść.
Książka porusza wiele ważnych tematów — między innymi Powstanie Warszawskie, stratę, tęsknotę czy poczucie bezsilności w codziennym życiu. Autorka przeplata trudniejsze emocje z ciekawymi refleksjami, dzięki czemu historia ma swój wyjątkowy klimat i zostaje w głowie na dłużej.
Główna bohaterka jest trochę zwariowana, ale właśnie to dodaje jej uroku i sprawia, że czyta się tę historię z zainteresowaniem. Styl pisania jest lekki i przyjemny, choć momentami zdarzało mi się gubić wątek lub mieć wrażenie, że niektóre rzeczy zostały przedstawione w nieco chaotyczny sposób.
Mimo to książkę czytałam z przyjemnością i zdecydowanie polecam zapoznać się z twórczością tej pisarki. To ciekawa, emocjonalna historia, która potrafi skłonić do refleksji.

"Sekret mojej córki" Marcel Moss

"Sekret mojej córki" Marcel Moss
Cykl: Liceum Freuda
Seria: Mroczna strona
Tom VIII


Greta od lat żyje w cieniu despotycznego męża, który nie docenia jej starań i
zarzuca ją kolejnymi obowiązkami. Po jednej z wielu awantur zrezygnowana kobieta decyduje się na wyprowadzkę. Nie przypuszcza, że upokorzony mężczyzna posunie się do wszystkiego, byle tylko wyrównać z nią rachunki.
Wkrótce opuszczona przez wszystkich i nękana przez męża Greta decyduje się odnaleźć porzuconą przed szesnastoma laty córkę. Ma nadzieję, że uda jej się naprawić błędy przeszłości i zbudować z dziewczyną więź. Nie wie jednak, że wkraczając do jej życia, ześle niebezpieczeństwo na nie obie.
Greta staje przed trudną decyzją: czy powinna zanurzać się w przeszłości, by zagłuszyć samotność? W pewnym momencie jest jednak za późno na wycofanie się. Decyzje kobiety zapoczątkowują bieg zdarzeń, które okazują się tragiczne w skutkach.
„NIE MAM JUŻ SIŁY SIĘ MĘCZYĆ Z TYM CHAOSEM. CZUJĘ, ŻE ŚMIERĆ JEST DLA MNIE JEDYNYM WYJŚCIEM”.



Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 336
Cena detaliczna: 44,90 zł


Opinia: 

Jak zawsze książka trzyma w napięciu i jest pełna akcji. Marcel Moss po raz kolejny udowadnia, że potrafi wciągnąć czytelnika bez reszty, stał się jednym z moich ulubionych autorów kryminałów i thrillerów, które pochłaniam bez opamiętania.
Ta powieść jednak różni się od poprzednich. Owszem, nadal utrzymuje niepewność i sprawia, że chce się wiedzieć, co wydarzy się dalej, ale jej tematyka jest zdecydowanie cięższa. To książka, która nie będzie odpowiednia dla każdego - szczególnie dla osób o wrażliwej psychice czy takich, które mierzą się z problemami natury emocjonalnej.
Autor mocno skupia się na przeżyciach bohaterów  ich poczuciu odrzucenia, poniżeniu, hejcie oraz trudnościach w funkcjonowaniu w codziennym życiu. Porusza także bardzo trudne tematy, takie jak samookaleczanie i myśli samobójcze, co nadaje historii dużą głębię, ale jednocześnie sprawia, że momentami jest ona naprawdę wymagająca emocjonalnie.
Mimo ciężaru poruszanych wątków książka bardzo mi się podobała  wciągnęłam się w historię Grety i Mai i trudno było mi się od niej oderwać.
Polecam, ale zdecydowanie nie każdemu czytelnikowi.

czwartek, 30 kwietnia 2026

"PuSzczalska" Marcel Skrzypczak

"PuSzczalska" Marcel Skrzypczak 
Tom I



Historia dzieciństwa i dojrzewania młodej dziewczyny ze Szczecina, która z powodu
braku odpowiednich wartości staje się galerianką, a z czasem dziewczyną na telefon. Opowieść w której kontrastują ze sobą inteligencja i wysoki poziom wrażliwości głównej bohaterki, z brutalnymi i bardzo realistycznymi obrazami przemocy, biedy, seksu i prostytucji.



Współpraca - Książka od Autora  
Wydawnictwo: Selfpublishing
Liczba stron:  380
Cena detaliczna: 49,00 zł




Opinia: 

To zdecydowanie mocna książka trzeba jej to przyznać. Jest napisana w sposób mocno psychologiczny. Narrator nie tylko opowiada historię Kariny, ale momentami próbuje też wpływać na czytelnika, jakby chciał uchronić go przed popełnianiem podobnych błędów. Bywa to chwilami nieco uciążliwe, ale jednocześnie nadaje książce głębi.
Czyta się ją dobrze, a całość jest przemyślana właściwie do ostatniej strony. Warto jednak podkreślić, że nie jest to lektura dla każdego — zdecydowanie 18+.
Znajdziemy tu sceny seksu, gwałtu, przemocy, libacji alkoholowych oraz znęcania się zarówno psychicznego, jak i fizycznego.
Książka przedstawia brutalną codzienność życia w patologicznej rodzinie, gdzie rodzice są uzależnieni od alkoholu. Główna bohaterka, chcąc przetrwać, już w wieku 15 lat zaczyna się prostytuować. Sprzedaje swoje ciało w zamian za ubrania i podstawowe potrzeby oraz produkty, ponieważ nie ma żadnych wzorców ani wsparcia, które pomogłyby jej obrać inną drogę.
To historia, która otwiera oczy i pokazuje, jak czasem jeden gest pomocy może uratować czyjeś dzieciństwo, a nawet całe życie.
Jedyną rzeczą, która zaczęła mnie z czasem irytować, było powtarzające się zdanie: „Zawiesiła się na chwilę, niczym dawniej wpatrując się w szklankę, w której z uporem maniaka mieszała herbatę”. Pojawiało się ono na tyle często, że w pewnym momencie zaczęło wybijać mnie z rytmu czytania.
Poza tym trudno się do czegoś przyczepić. To wymagająca, poruszająca i bardzo realistyczna książka. Zdecydowanie warto ją przeczytać i wyrobić sobie własną opinię.

środa, 29 kwietnia 2026

"Zagadka martwego wydawcy" Aneta Jadowska

"Zagadka martwego wydawcy"  Aneta Jadowska
Cykl: Gracje z Ustki
Tom III



Są relacje, których nie da się zakończyć po cichu. Zwłaszcza gdy druga strona pada
trupem!
Zuza miała dość! Dość presji, szantażu emocjonalnego i pisania w trybie chowu klatkowego. Gdy po latach jej zobowiązania wobec toksycznego wydawcy dobiegają końca, miał on zniknąć z jej życia raz na zawsze. Tymczasem znika… i to dosłownie.
Gdy w nadmorskim ośrodku dochodzi do zbrodni, a trup okazuje się człowiekiem, który przez lata skutecznie podcinał Zuzie skrzydła, sprawy się komplikują. Bo jak udowodnić niewinność, kiedy trzyma się na widoku ranking pomysłów na morderstwo idealne?
Humor miesza się z mrokiem, tajemnice wydawniczego świata wychodzą na światło dzienne, a stawką okazuje się coś więcej niż rozwiązanie kolejnej zagadki.
Bo prawdziwa wolność zaczyna się tam, gdzie przestajesz grać według cudzych zasad.
Tom zawiera bonusowe opowiadanie – Gracje rozwiązują tajemnicę, która pół wieku czekała na wyjaśnienie pod schodami domu Uklejów.



Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 448
Cena detaliczna: 44,90 zł


Opinia: 

Uwielbiam twórczość Anety Jadowskiej! Nikt tak jak ona nie potrafi stworzyć klimatu tajemnicy i jednocześnie wpleść w historię tak świetnego humoru.
Przez przypadek sięgnęłam po ostatnią część przygód trzech kobiet. Pisarek, które uwielbiają bawić się w prywatne śledztwa  i był to naprawdę świetny wybór. Książka wciąga od pierwszych stron, a choć początek może wydawać się trochę chaotyczny, bardzo szybko można odnaleźć się w fabule i dać porwać całej historii.
To, co najbardziej uwielbiam w tej książce, to połączenie tajemnicy, groteski i humoru. Niektóre sceny są tak absurdalne i zabawne, że ciężko się nie śmiać  szczególnie akcje z kurierem albo policjantem, który zamiast pytać bohaterki, co się stało, od razu chce wiedzieć, kto umarł i gdzie jest trup. ;)
Bawiłam się przy tej historii naprawdę świetnie i zdecydowanie polecam ją każdemu, kto lubi lekkie kryminały z humorem i nutą szaleństwa. Dla mnie zdecydowanie warta przeczytania i zapisania na później  a ja sama na pewno nadrobię dwie pierwsze części serii.

niedziela, 26 kwietnia 2026

"W cieniu dnia" Milena Wójtowicz

"W cieniu dnia" Milena Wójtowicz
Cykl: W świetle nocy
Tom II


Po tej książce już nigdy nie spojrzysz na czosnek tak samo!
Nauka życia w świetle nocy już za Aśką. Pora na absurdalne przygody czające się na nienormatywnych w cieniu dnia.
Mysza nie ma łatwej egzystencji pośmiertnej. Czupakabra co rusz podrzuca jej osierocone wampiry, a te przejawiają wielki talent do wpadania w tarapaty. Albo na wilki.
Zazwyczaj stado przystojnych wilkołaków to pewny materiał na soczyste romantasy, w tym wypadku szykuje się jednak istny, choć arcyzabawny horror. Nie zabraknie w nim fruwających główek kapusty, niekonwencjonalnej terapii Piotra Strzeleckiego, pilnej interwencji Sabiny Piechoty, a nawet jegomości, którzy pogoniliby kota samemu Draculi.
A że Wefcia nagotuje wam do lektury masę pyszności, bo o inwentarz ludzki trzeba dbać, przygotujcie się na prawdziwą ucztę! Z dużą ilością sosu czosnkowego na ścianach i podłodze.


Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 304
Cena detaliczna: 44,90 zł 


Opinia : 

Uwielbiam styl pisania autorki, a ta część serii tylko utwierdziła mnie w przekonaniu, że potrafi rozbawić do łez. Ostrzegam  nie czytajcie tej książki w miejscach publicznych, bo ludzie będą patrzeć dziwnie albo od razu pytać o tytuł! :D
Historia jest napisana z dużą dawką humoru, momentami lekko chaotyczna, ale mimo wszystko łatwo się odnaleźć. W tej części pojawiają się przystojni, umięśnieni wilkołacy, więc tym bardziej zachęcam do lektury.
Zwariowane przygody bohaterów-wampirów sprawiają, że jeszcze długo po skończeniu książki uśmiech nie schodzi z twarzy.
 A Kimchi i szalona babcia? Dla mnie absolutnie kradną całe show!
Z niecierpliwością czekam na kolejny tom i zdecydowanie polecam tę serię wszystkim, którzy lubią humorystyczne paranormalne klimaty.

czwartek, 23 kwietnia 2026

"Dark Lullaby" Polly Ho-yen

"Mroczna kołysanka"  Polly Ho-yen 



Do czego się posuniesz, by chronić swoje dziecko?
W świecie dotkniętym kryzysem bezpłodności ostatnie naturalne narodziny zdarzyły się ponad dwadzieścia lat temu. Obecnie jedyną drogą do poczęcia jest przejście bolesnego procesu indukcji. Wszystkie noworodki są ściśle monitorowane, a ich rodzice muszą przestrzegać drobiazgowych reguł, bo jeśli państwo uzna ich za niezdolnych do pełnienia obowiązków rodzicielskich, dziecko zostanie poddane ekstrakcji i umieszczone w jednym ze specjalnych kompleksów.
Kit widziała już wielu rodziców, którzy stoczyli heroiczną walkę: najpierw by spłodzić, a potem zatrzymać potomstwo. Sądziła więc, że nie chce zostać matką. Jednak gdy poznała Thomasa, urodziła im się Mimi. Wkrótce kumulacja drobnych błędów sprawia, że groźba ekstrakcji staje się coraz bardziej realna, a Kit musi zdecydować, jak daleko jest gotowa się posunąć, by nie dopuścić do utraty dziecka i rozpadu rodziny.



Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 39,90 zł



Opinia: 

Już na okładce pojawia się hasło „Opowieść podręcznej w futurystycznych realiach”, co od razu budzi konkretne skojarzenia z książką "Opowieść podręcznej" autorstwa Margaret Atwood. Niestety, poza motywami dyktatury i reżimu, książka nie ma z nią wiele wspólnego i to było dla mnie spore rozczarowanie. Bo tamtą książkę akurat bardzo lubię, i podobała mi się kiedy ją czytałam. 
Bardzo trudno było mi się wciągnąć w tę historię. O ile końcówka rzeczywiście potrafi zaskoczyć, to środek powieści jest dla mnie nużący, momentami wręcz męczący. Długie opisy dotyczące wychowywania dzieci, procesu Indukcji (leczenia niepłodności) czy funkcjonowania BSR nie wciągały mnie, a raczej spowalniały czytanie.
Miałam wobec tej książki spore oczekiwania, dlatego tym bardziej czuję się rozczarowana. Gdyby nie to, że trafiła do mnie w ramach projektu „Słoik”, pewnie jeszcze długo bym po nią nie sięgnęła mimo że znajdowała się już na moim TBR.”

czwartek, 16 kwietnia 2026

"Przygody Piotrusia Pana" James Matthew Barrie

"Przygody Piotrusia Pana"
James Matthew Barrie
Cykl: Mistrzowie Słowa 3 
Tom VIII



"Wszystkie dzieci, prócz jednego, dorastają". Ale zanim stracą dziecięcą radość i
odwagę lub nieco później - gdy zatęsknią do krainy dzieciństwa, tak jak Wendy z rodzeństwem mogą dać się porwać Piotrusiowi do Nibylandii. Muszą jednak gorąco wierzyć w istnienie wyspy, bo inaczej nigdy jej nie zobaczą. Ominie ich wtedy spotkanie ze syrenami, maleńkim Dzwoneczkiem, Indianami i zgrają Zaginionych Chłopców... Nie poczują dreszczu niebezpieczeństwa po wejściu na pokład okrętu jednorękiego Kapitana Haka. Nie usłyszą tykania krokodyla. I co najgorsze, nie przeżyją przygody - takiej, którą pamięta się przez długie lata po powrocie do domu.


Wydawnictwo:  Bellona
Liczba stron: 256
Cena detaliczna: 39,90 zł



Opinia: 

Jak dla mnie ta książka była po prostu… abstrakcyjna. Naprawdę, momentami aż brakowało mi słów. Tym bardziej mnie to zaskoczyło, bo ekranizacje Piotruś Pan uwielbiam i widziałam różne wersje każda z nich bardzo mi się podobała. Niestety, z książką zupełnie się nie polubiłam.
Rozumiem, że to literatura dziecięca  a ja dzieckiem już dawno nie jestem  ale mimo wszystko podczas czytania czułam raczej irytację niż przyjemność. 
Absurd goni tu absurd: niania będąca psem? Pomoc domowa, która wygląda jak mała dziewczynka? Do tego Nibylandia, latający chłopiec i motyw zgubionego cienia, który zostaje zamknięty w komodzie i po odnalezieniu  przyszyty… dla mnie to było po prostu za dużo.
To jedna z tych cienkich, „klasycznych” książek, które każdy zna, ale mnie osobiście bardzo wymęczyła. Czytanie jej nie sprawiło mi żadnej frajdy.
Na szczęście była częścią projektu „słoik”, więc mogę puścić ją dalej w świat. Ja na pewno do niej nie wrócę i z własnej woli ponownie po nią nie sięgnę.

wtorek, 14 kwietnia 2026

"Necrovet. Pielęgnacja Zwierząt (nie) ożywionych" Joanna Gajzler

"Necrovet.
Pielęgnacja Zwierząt (nie) ożywionych"
Joanna Gajzler 
Cykl: Necrovet 
Tom IV



Co jest większym wyzwaniem – życie rodzinne czy kontakty z zaświatami?
Do Zrębek wraz z pierwszym śniegiem i uciążliwym mrozem wkrada się świąteczna atmosfera. Jednak zamiast reniferów pojawiają się majestatyczne szadhawary, zamiast świętego Mikołaja – Ada, nieco trudna kuzynka Bastiana, a na strychu gniazdko wije sobie nietypowa zębata współlokatorka.
Tymczasem w lecznicy weterynaryjnej nieumarłej doktor Izabeli Pokot kolejni pacjenci dostarczają wyzwań i wrażeń: pojawia się uroczy miraj Bêbal, śmiertelnie niebezpieczny tarask Travel, płochliwy lagopus Partyzant i wiele innych magicznych i całkiem zwyczajnych istot, którym weterynarka i technicy starają się udzielić pomocy. Życie pisze jednak różne scenariusze i nie każda historia ma szczęśliwe zakończenie.
Po godzinach zaś Florka nie próżnuje, lecz zagłębia się w nową pasję – postanowiła bowiem zostać techniczką nekromancji… Dokąd ją to doprowadzi?



Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 347
cena detaliczna: 49,90




Opinia:

Uwielbiam tę serię! Gdy tylko pojawiła się kolejna część, od razu się za nią zabrałam i absolutnie się nie zawiodłam. 
Książka wciąga już od pierwszych stron, a lekki, humorystyczny styl sprawia, że można zarówno się pośmiać, jak i wzruszyć.
Jak zawsze w lecznicy weterynaryjnej nie brakuje szalonych akcji każdy rozdział przynosi nowe, nieprzewidywalne perypetie.
Florka i Bastian robią kolejny krok w swoim związku i postanawiają zamieszkać razem. Niestety, ich sielanka nie trwa długo. Pojawia się kuzynka Bastiana, która potrzebuje pomocy. Od tej pory cała trójka musi nauczyć się funkcjonować pod jednym dachem… co nie jest takie proste i prowadzi do wielu zabawnych i momentami napiętych sytuacji.
Dodatkowo obserwujemy rozwój Florki zarówno jej zdolności nekromanckich, jak i nowych pasji. Powrót do jeździectwa okazuje się dla niej ważnym elementem życia i ciekawie uzupełnia cała powieść. 
Zdecydowanie polecam! Bawiłam się świetnie i już nie mogę się doczekać kolejnej części.