czwartek, 23 kwietnia 2026

"Dark Lullaby" Polly Ho-yen

"Mroczna kołysanka"  Polly Ho-yen 



Do czego się posuniesz, by chronić swoje dziecko?
W świecie dotkniętym kryzysem bezpłodności ostatnie naturalne narodziny zdarzyły się ponad dwadzieścia lat temu. Obecnie jedyną drogą do poczęcia jest przejście bolesnego procesu indukcji. Wszystkie noworodki są ściśle monitorowane, a ich rodzice muszą przestrzegać drobiazgowych reguł, bo jeśli państwo uzna ich za niezdolnych do pełnienia obowiązków rodzicielskich, dziecko zostanie poddane ekstrakcji i umieszczone w jednym ze specjalnych kompleksów.
Kit widziała już wielu rodziców, którzy stoczyli heroiczną walkę: najpierw by spłodzić, a potem zatrzymać potomstwo. Sądziła więc, że nie chce zostać matką. Jednak gdy poznała Thomasa, urodziła im się Mimi. Wkrótce kumulacja drobnych błędów sprawia, że groźba ekstrakcji staje się coraz bardziej realna, a Kit musi zdecydować, jak daleko jest gotowa się posunąć, by nie dopuścić do utraty dziecka i rozpadu rodziny.



Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 39,90 zł



Opinia: 

Już na okładce pojawia się hasło „Opowieść podręcznej w futurystycznych realiach”, co od razu budzi konkretne skojarzenia z książką "Opowieść podręcznej" autorstwa Margaret Atwood. Niestety, poza motywami dyktatury i reżimu, książka nie ma z nią wiele wspólnego i to było dla mnie spore rozczarowanie. Bo tamtą książkę akurat bardzo lubię, i podobała mi się kiedy ją czytałam. 
Bardzo trudno było mi się wciągnąć w tę historię. O ile końcówka rzeczywiście potrafi zaskoczyć, to środek powieści jest dla mnie nużący, momentami wręcz męczący. Długie opisy dotyczące wychowywania dzieci, procesu Indukcji (leczenia niepłodności) czy funkcjonowania BSR nie wciągały mnie, a raczej spowalniały czytanie.
Miałam wobec tej książki spore oczekiwania, dlatego tym bardziej czuję się rozczarowana. Gdyby nie to, że trafiła do mnie w ramach projektu „Słoik”, pewnie jeszcze długo bym po nią nie sięgnęła mimo że znajdowała się już na moim TBR.”

Brak komentarzy: