"Skazany" Freida McFadden
Istnieją trzy zasady, których Brooke Sullivan musi przestrzegać jako nowa
pielęgniarka w męskim zakładzie karnym o zaostrzonym rygorze:
1) Traktować wszystkich więźniów z szacunkiem.
2) W żadnej sytuacji nie ujawniać danych osobowych.
3) Nigdy, PRZENIGDY, nie nawiązywać więzi z osadzonymi.
Ale nikt z personelu nie orientuje się, że Brooke złamała te reguły. Nikt nie zdaje sobie sprawy z jej zażyłości z Shanem Nelsonem, jednym z najbardziej znanych i niebezpiecznych więźniów w zakładzie.
Przed laty mężczyzna był licealnym ukochanym Sullivan. Współpracownicy nie wiedzą, że to przez jej zeznania Nelson trafił na resztę życia do więzienia.
Ale Shane wie.
I nigdy o tym nie zapomni.
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Liczba Stron : 380
Cena detaliczna: 49,90 zł
To kolejna świetna książka autorstwa Fridy, która po raz kolejny udowadnia, że doskonale potrafi budować napięcie i zaskakiwać czytelnika. Historia wciąga już od pierwszych stron i praktycznie nie pozwala się od niej oderwać. Każdy kolejny rozdział sprawia, że chce się natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń.
Do samego końca nie wiadomo, kto jest mordercą. Autorka umiejętnie podrzuca kolejne tropy, sprawiając, że co chwilę zmienia się podejrzany. Gdy wydaje się, że wszystko jest już jasne, pojawia się kolejny zwrot akcji, który całkowicie burzy wcześniejsze przypuszczenia. Zakończenie to prawdziwy sztos! Kompletnie się go nie spodziewałam. Podczas słuchania audiobooka niejednokrotnie miałam gęsią skórkę
Książka jest pełna napięcia, niepokoju i niedowierzania. Trudno uwierzyć, jak bardzo można zostać zmanipulowanym i oszukanym przez drugą osobę. To właśnie psychologiczny aspekt tej historii zrobił na mnie ogromne wrażenie. Autorka świetnie pokazuje, jak łatwo zaufać komuś, kto wcale nie ma dobrych intencji, oraz jak cienka bywa granica między prawdą a kłamstwem.
Najbardziej podobało mi się to, że wszystkie elementy fabuły są ze sobą idealnie powiązane. Z pozoru nieistotne szczegóły z czasem nabierają znaczenia, a kiedy poznajemy finał, wszystko układa się w logiczną całość. Jednocześnie sposób poprowadzenia historii sprawia, że praktycznie nie da się przewidzieć zakończenia.
Frida jest zdecydowanie moim największym odkryciem od zeszłego roku. Z każdą kolejną książką utwierdzam się w przekonaniu, że potrafi pisać świetne książki, które trzymają w napięciu od początku do końca.
Jeśli lubicie thrillery pełne zwrotów akcji, tajemnic, manipulacji i zakończeń, które dosłownie zwalają z nóg, to zdecydowanie polecam tę książkę. Dla mnie była to kolejna bardzo udana lektura i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że zdecydowanie polecam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz