sobota, 25 stycznia 2025

"Moonline" Sandra Ewertowska

"Moonline" Sandra Ewertowska 


W świecie, gdzie magia splata się z naturą, a dusze nie umierają, lecz odradzają się w
nowych ciałach, Cyris pragnie wolności i prawdziwej miłości.
Wioska Souldanów, otoczona pradawnymi lasami i tajemniczą, magiczną rzeką, skrywa sekret, który może odmienić jej życie.
Legenda głosi, że lustrzany wodospad, dar od bogini Limei, przenosi śmiałków do innego świata. Cyris nie umie pogodzić się z losem, jaki przygotował dla niej wódz Erock, więc z determinacją czeka na pełnię księżyca. To wtedy pojawi się jedyna szansa na ucieczkę przed małżeństwem z wybrańcem, czyli umarłym wskrzeszonym po to, by przedłużyć ród Souldanów.
Cyris nie jest jak pozostali Souldanowie – kocha, marzy, pragnie sama decydować o swoim losie. Jest gotowa stawić czoła przeznaczeniu i znaleźć własną ścieżkę.




Wydawnictwo: Inanna 
Liczba stron: 250
Cena Detaliczna: 39,90 zł 


Opinia: 

Ogólnie sam pomysł na książkę super mamy wioskę w której  co jakiś czas wydaje się za mąż kobiety za "zoombiaków" którzy przybywają z wodospadu gdzie później odchodzą? Nie wiadomo.. (dowiesz się na końcu książki, nie będę zdradzać). 
Jest też zbuntowana dziewczyna (swoją drogą jej riposty były śmieszne) która nie chce być jak reszta i chce uciec, lecz za każdym razem jej się to nie udaje gdy próbuję po zaślubinach z przystojnym nieznajomym pyk portal się otwiera i pochłania 3 osoby...
Przesłuchałam cała i do końca nie wiedziałam co autorka miała na myśli. W szczególności dla zakończenia.
Uważam że książka miała by potencjał gdyby  poprowadzony został  dalej wątek.
 A tak zostajemy z zakończeniem z d**y tak naprawdę, do końca nie wiemy co się wydarzyło z wioską i ukochanym który jest więziony.
Ja rozumiem też że powieść była na konkurs i jest nie do końca skończona ale została wydana...
Tak że ja się wciągnęłam, zakończenie mnie rozczarowało, mimo to książka warta polecenia i uwagi :)

Brak komentarzy: