"Necrovet. Usługi weterynaryjno-nekromantyczne" Joanna W. GajzlerCykl: NecrovetTom I
Kto nie marzy o ucieczce na wieś – doskonałym leku na wypalenie i zniechęcenie
życiem?
Florka Kuna, młoda wiekiem, ale bogata w nieprzyjemne doświadczenia zawodowe łapie okazję za rogi i ucieka z wielkiego miasta, by rozpocząć pracę jako techniczka w lecznicy weterynaryjnej w małej miejscowości. Liczy na odpoczynek i głaskanie małych kotków, a może też drobne przygody – może ktoś przyprowadzi do gabinetu kozę…?
Rzeczywistość jest jednak mniej sielankowa: szefowa okazuje się nie dość, że nekromantką, to jeszcze… nie całkiem żywą; współpracownik jest faunem, a część pacjentów stanowią stworzenia z mitów i baśni. Florka przyjdzie z pomocą papugom, które na skutek wypadku zaczęły władać magią, ulży w cierpieniu mantykorze, a nawet spotka najprawdziwszego jednorożca – a to wszystko ledwo w pierwszym miesiącu pracy.
W świecie, w którym magia obecna jest od niedawna, a ludzie jeszcze nie do końca przywykli do różnorodności gatunkowej swoich sąsiadów, przygoda czeka na każdym kroku, szczególnie w jedynej w swoim rodzaju przychodni oferującej usługi weterynaryjno-nekromantyczne.
Wydawnictwo: Sine Qua Non (SQN)
Liczba stron: 320
Cena Detaliczna- 49,90 zł
Opinia:
Jakie to było dobre! Uwielbiam takie momenty, kiedy już od pierwszych stron czuję, że trafiłam na coś naprawdę wyjątkowego i dobrze napisanego. Miałam przeczucie, że ta powieść może okazać się ciekawa, ale absolutnie nie spodziewałam się, że wciągnie mnie aż tak bardzo. Z każdą kolejną stroną odkrywałam, autor świetnie panuje nad tempem fabuły i potrafi tak stopniować napięcie, że trudno oderwać się choćby na chwilę a mimo to napisana jest humorystycznie i z docinkami.
Książka lekka, przyjemna, a jednocześnie pełna jest zwrotów akcji, które trzymają czytelnika w ciągłej niepewności. Podoba mi się, jak subtelnie budowana jest akcja książki czyta się ją z zawrotną prędkością za to z wyczuciem i umiejętnością podsycania ciekawych przemyśleń głównych bohaterów powieści.
To jedna z tych powieści, które „czytają się same”. Zaskoczyła mnie świeżością, pomysłowością i tym, jak szybko zżyłam się z bohaterami.
Jak najbardziej warta polecenia I przeczytania, już sięgnęłam po kolejny tom powieści- jestem pewna że będzie również interesujący jak pierwszy tom z serii. Nie mogę się doczekać co będzie dalej :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz