środa, 31 grudnia 2025

"Trzy mroczne korony" Kendare Blake

"Trzy mroczne korony" Kendare Blake
Cykl: Trzy Mroczne Korony 
Tom I 


W królewskim rodzie rządzącym wyspą Fennbirn rodzą się trojaczki – dziewczynki. Jako sześciolatki zostają rozdzielone i są wychowywane w różnych rodzinach zgodnie z mocą, jaką otrzymały. Każda ma takie samo prawo do korony, ale królową może zostać tylko jedna. Siostry muszą zatem walczyć o władzę. Zwycięstwo jednej oznacza śmierć dwóch pozostałych.
Dzieje się tak od wieków.
Katharine jest trucicielką, Arsinoe słuchają się zwierzęta i rośliny, a Mirabella panuje nad żywiołami. Noc ich szesnastych urodzin rozpoczyna walkę o tron. Kolejne urodziny będzie świętować tylko jedna siostra – nowa królowa Fennbirn.


Wydawnictwo: Moondrive 
Liczba stron: 354
Cena detaliczna: 49.90


Opinia:
Przeczytana!
Książka wylosowana w ramach projektu słoik i jest dość wymagająca lektura.
Od samego początku miałam wrażenie chaosu, narracja jest nieintuicyjna, a styl prowadzenia historii sprawiał, że momentami czytałam kolejne strony bez pełnego zrozumienia, co właściwie się dzieje. Dopiero pod koniec książka zaczęła „klikać”, a fabuła wciągnęła mnie na dobre.
Sam zamysł historii jest naprawdę ciekawy i ma potencjał, jednak został nieco przytłoczony nadmiarem bohaterów oraz długimi opisami, które w moim odczuciu niewiele wnoszą do całości. Część postaci pojawia się na chwilę, przez co trudno się do nich przywiązać lub zrozumieć ich rolę w historii.
Zakończenie zdecydowanie robi wrażenie! Zostawia czytelnika w lekkim szoku i sprawia, że cała wcześniejsza dezorientacja zaczyna mieć sens.
Ciekawa koncepcja i mocne zakończenie, ale nierówne tempo, chaos narracyjny i zbyt duża liczba bohaterów sprawiają, że książka nie należy do najłatwiejszych w odbiorze. Dla cierpliwych czytelników może się jednak okazać satysfakcjonującym doświadczeniem.

Necrovet. Radiografia bytów nadprzyrodzonych - Joanna W. Gajzler

Necrovet. Radiografia bytów nadprzyrodzonych - Joanna W. Gajzler
Cykl: Necrovet 
Tom III

Florka wraz z zespołem
magicznego gabinetu weterynaryjnego powraca i musi stawić czoła nowym niecodziennym wyzwaniom.
Jesień w Zrębkach jest deszczowa i nieco ponura, a okoliczności natury magicznej i zwierzęcej tylko pogłębiają niewesoły nastrój. Jakaś tajemnicza istota rozkopuje groby, cioci Teresce ukazuje się zły omen, ktoś postrzelił ptaka zwiastującego szczęście.
Brakuje tylko opętania…
Na drodze bohaterów ponownie staje wiele magicznych stworzeń, nawet w niespodziewanych miejscach i podczas urlopu – w tym rozkoszny psianiołek Puder, królik Tapczan i tajemnicza ilomba. Teraz jednak, u progu Halloween, gdy zasłona między światami staje się cieńsza, do gabinetu weterynaryjnego doktor Izabeli Pokot i na spokojne wiejskie uliczki trafiają istoty, które w naszej rzeczywistości raczej kryją się w cieniu. Trudno w takich warunkach zachować zimną krew. I prawdziwą radość z życia.
A do tego Florkę kusi, by pracę techniczki weterynaryjnej o coś uzupełnić, odkrywa bowiem w sobie niespodziewany talent ! 
 

Wydawnictwo:  Sine Qua Non
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 39,90 zł

Opinia:
Jak zawsze bawiłam się przy tej książce znakomicie. Autorka jest zdecydowanie moim literackim odkryciem tego roku i za każdym razem utwierdza mnie w przekonaniu, że warto sięgać po jej kolejne tytuły. Jej styl pisania jest lekki, dynamiczny i bardzo przyjemny w odbiorze, a humor przemycany w dialogach i sytuacjach trafia do mnie idealnie. 
Książka wciąga od pierwszych stron i ani na moment nie zwalnia tempa. Cały czas coś się dzieje akcja jest dobrze poprowadzona, pełna zwrotów i napięcia, które utrzymuje się aż do samego końca. Nie ma tu zbędnych dłużyzn ani momentów, które chciałoby się „przekartkować”. Każdy rozdział naturalnie zachęca do sięgnięcia po kolejny.
To książka, przy której można się świetnie bawić, ale jednocześnie docenić dopracowaną historię i wyrazistych bohaterów.
Główna bohaterka powieści jest niesamowita, jej charakterek i pomysły dają książce świetny klimat. 
 Zdecydowanie polecam – idealna lektura na zastój czytelniczy czy też odpoczynek po cięższych fantastykach.


poniedziałek, 22 grudnia 2025

"Mów mi Charlie" Aleksandra Puciłowska

"Mów mi Charlie" Aleksandra Puciłowska



Dobry mąż, dająca satysfakcję praca, bezpieczeństwo finansowe. Jednym słowem:
nuda. Dlaczego to, o czym marzy tak wiele kobiet, dla Gosi jest tak zniechęcające? W pewnym momencie swojego życia odkrywa, że każda kolejna rozmowa na temat zbliżającego się ślubu z Kamilem i oczekiwań, jakie ma wobec niej społeczeństwo, wywołuje w niej nie radosne podekscytowanie, a przerażenie.
Gosia wie, że to ostatni moment na zmiany. Zachęcona przez przyjaciółki, postanawia zarejestrować się na portalu randkowym. Jest przekonana, że dzięki niewinnemu flirtowi z innym facetem bardziej doceni to, co ma. Nie wiedząc, czego dokładnie szuka, z zaskoczeniem odkrywa, że pod imieniem Charlie wcale nie kryje się mężczyzna, a największa przygoda jej życia.



Wydawnictwo: Wydawnictwo KobieceNiegrzeczne książki
Liczba stron: 280
Cena Detaliczna: 36.90 zł


Opinia:
Książkę dostałam w kalendarzu adwentowym i sięgnęłam po nią od razu. Pomyślałam, że skoro jest cienka, pójdzie szybko — idealna, żeby dobić jeszcze kilka tytułów przed końcem roku.
To dobra książka, choć bez efektu „wow”. Czyta się ją bardzo sprawnie, jest lekko napisana i nie przytłacza. Pojawiają się w niej delikatne wątki miłosne, jednak mam wrażenie, że głównym celem autorki było poruszenie tematu LGBT oraz pokazanie różnic społecznych między Polską a Niemcami.
Autorka dotyka również ważnych kwestii związanych z wyparciem własnej tożsamości oraz strachem przed oceną tym, „co ludzie powiedzą”, gdy zaczniemy żyć po swojemu, a nie według oczekiwań innych.
Książka jest „spoko”, warta uwagi i refleksji. To lekka lektura, która porusza istotne tematy, nie przytłaczając czytelnika.

środa, 17 grudnia 2025

" The God of the Woods" Liz Moore

"Bóg Lasów" Liz Moore 



Sierpień 1975, góry Adirondack. Letni obóz dla dzieci Camp Emerson. Obowiązują tu trzy zasady.
Ostatnia i najważniejsza brzmi:
GDY SIĘ ZGUBISZ, USIĄDŹ I KRZYCZ.
Kiedy znika trzynastoletnia Barbara, nikt nie słyszy jej krzyku. Dziewczynka nie jest zwykłą nastolatką – jako córka Van Laarów, właścicieli obozu i najbardziej wpływowej rodziny w regionie, wzbudza ciekawość i zazdrość otoczenia. Gorączkowe poszukiwania prowadzi cała lokalna społeczność. Jednak mijają godziny, potem dni, a po Barbarze nie ma śladu.
To nie pierwsza taka tragedia na terenie Camp Emerson. Czternaście lat wcześniej zniknął starszy brat Barbary. Nigdy się nie odnalazł. Czy to przypadek, że w tym samym czasie z więzienia ucieka seryjny morderca Jacob Sluiter? Dokładnie ten sam, który przed laty terroryzował okolicę…
W śledztwo angażuje się młoda policjantka Judy Luptack. Stopniowo odkrywa sieć tajemnic i napięć między rodziną Van Laarów, mieszkańcami miasteczka i pracownikami obozu. Czy zdoła poznać prawdę o tym, co wydarzyło się wtedy, i odkryć, co dzieje się teraz?



Wydawnictwo: Otwarte 
Liczba stron: 496
Cena detaliczna: 59.90



Opinia: 
Jestem na tak!
To kryminał z bardzo dobrze poprowadzoną intrygą, wciągający, niepokojący i trzymający w napięciu do samego końca. Historia rozwija się w przemyślany sposób, a autor konsekwentnie dawkuje informacje, dzięki czemu czytelnik przez długi czas pozostaje w niepewności.
Książka opiera się na dwóch zaginięciach dzieci, do których dochodzi w różnych odstępach czasu. Ten zabieg sprawia, że całość nabiera głębi i zmusza do ciągłego analizowania wydarzeń oraz szukania powiązań między przeszłością a teraźniejszością. Praktycznie do ostatnich stron nie byłam pewna, kto mógłby być zdolny do porwania dziecka, co tylko potęgowało napięcie.
W książce pojawia się wielu bohaterów, będących narratorami poszczególnych rozdziałów. Początkowo można się w tym nieco pogubić, jednak gdy już odnajdziemy się w tej konstrukcji, historia wciąga bez reszty i nie pozwala się od siebie oderwać. Zmieniające się perspektywy sprawiają, że fabuła jest dynamiczna i wielowymiarowa.
Na plus zasługuje również opis książki, który od razu przyciąga uwagę:
„Gdy zgubisz się w lesie, usiądź pod najbliższym drzewem i krzycz!”
To zdanie doskonale oddaje klimat powieści — poczucie zagubienia, strachu i bezsilności, które towarzyszy bohaterom, ale i czytelnikowi.
Rzadko przytaczam cytaty, jednak jeden fragment szczególnie zapadł mi w pamięć i uważam, że jest wart zacytowania:
„Gdy człowiek zdobędzie się na odwagę, by poznać samego siebie, ma dwa wyjścia — albo przestraszyć się i uciec, albo spojrzeć w swoje odbicie i zmierzyć się z tym, co tam zobaczy.”
To bardzo życiowy cytat, skłaniający do refleksji. 
Zdecydowanie polecam i uważam, że to tytuł, który warto zapisać na swojej liście czytelniczej szczególnie jeśli lubicie kryminały z mocnym klimatem i elementami psychologicznymi. 

"Necrovet. Metody leczenia drakonidów" Joanna W. Gajzler

"Necrovet. Metody leczenia drakonidów"
Joanna W. Gajzler
Cykl: Necrovet
Tom II




Uważaj, czego sobie życzysz - z marzenia, by spotkać prawdziwego smoka, może się zrodzić wiele zębatych i pokrytych łuską kłopotów.
Po przygodach z udziałem wolpertingera Ryśka, psów otrutych wróżkowym pyłkiem, mantykory, jednorożca i innych magicznych podopiecznych przychodni w Zrębkach techniczka weterynaryjna Florka Kuna czuje się już w swojej nowej pracy - u boku weterynarki-nekromantki - nieco pewniej. Czy jest jednak gotowa na... plagę drakonidów?
Florka, jej współpracownik - faun Bastian i nieumarła szefowa, doktor Izabela Pokot, mają przed sobą kolejne wyzwania: trokarowanie katoblepasa, eksmisję aitwarasa i łapanie aż nazbyt zdrowego tatzelwurma. Codzienna praca w przychodni zajmującej się magicznymi stworzeniami wymaga zimnej krwi - niełatwo o nią jednak, gdy nowa techniczka zachowuje się podejrzanie, magiczny kot miota przepowiedniami, a za rogiem czyha przeciwnik prawdziwie przerażający: media...
Poznaj tajemnice opieki nad magicznymi stworzeniami! Z czym tym razem przyjdzie się zmierzyć Florce i załodze fantastycznego gabinetu weterynaryjnego?




Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 362
Cena detaliczna: 54.90 zł


Opinia: 
Nie zmieniam zdania nadal uwielbiam książki tej autorki. Jej styl pisania jest niezwykle lekki, dzięki czemu historia od pierwszych stron wciąga i nie pozwala się od niej oderwać. Wątek cały czas trzyma czytelnika w niepewności nigdy nie wiadomo, jaki tym razem zwierzak trafi pod opiekę bohaterów. Sprawia to, że nie ma tu miejsca na nudę.
Bardzo szybko wciągnęłam się w tę serię i z każdą kolejną stroną czułam coraz większą sympatię do bohaterów książki. Okładki również zasługują na uwagę są dopracowane, klimatyczne i świetnie oddają magiczny charakter książek, przez co od razu przyciągają wzrok na półce.
Autorka wprowadza nas w świat pełen magicznych, ale też niezwykłych zwierząt, jednocześnie poruszając bardziej uniwersalne tematy. Pokazuje, że człowiek może różnić się od reszty, a mimo to być „normalny” kochający, empatyczny i mający wielkie serce. Nie wszystko jednak jest tu idealne, bo po drodze pojawiają się różne życiowe wyboje, które nadają historii realizmu. 
Książkę czyta się bardzo szybko akcja jest dynamiczna, dobrze poprowadzona i wciągająca. Już teraz mam w planach sięgnąć po kolejną część serii i, jak zawsze, mam nadzieję świetnie się przy niej bawić.
Warta uwagi i polecenia!

niedziela, 7 grudnia 2025

"Prodigy" Marie Lu

"Legenda. Wybraniec" Marie Lu
Cykl: Legenda
Tom II



Day i June, chcąc ratować Edena, dołączają do Patriotów. 
Elektor Primo umiera. Władzę obejmuje jego syn – Anden. Kim jest? Wrogiem czy wybawcą?
Przywódca Patriotów jest pewien odpowiedzi i wierzy, że tylko krwawa rewolucja może uratować kraj. Day i June muszą podjąć decyzję, po której stronie barykady stanąć.
Day i June docierają do Vegas w chwili, kiedy staje się coś nieprawdopodobnego: Elektor Primo umiera, a jego syn – Anden – przejmuje rządy w Republice. W chwili kiedy kraj pogrąża się w chaosie, Day i June dołączają do Patriotów. W zamian za obietnicę odnalezienia Edena oraz przerzucenia ich do Kolonii, Day decyduje się na coś, czego unikał przez całe życie – razem z June wezmą udział w zamachu na nowego Elektora Primo.
Śmierć Elektora to szansa na zmiany w kraju, w którym mieszkańcy zbyt długo byli zmuszani do milczenia.
Jednak kiedy June zbliża się do Elektora, zdaje sobie sprawę, że Anden w niczym nie przypomina swojego ojca. Dziewczyna jest rozdarta między tym, czego oczekują od niej Patrioci, a swoim przeczuciem: A jeśli to właśnie Anden jest nadzieją na nowy początek? Czy rewolucja nie powinna być czymś więcej niż zemstą pełną gniewu i krwi? A co jeśli Patrioci się mylą?


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Liczba stron: 368 
Cena detaliczna: 39,90 zł


Opinia:

Po długich miesiącach w końcu udało mi się ją skończyć! 
Zaczęłam ją czytać parę miesięcy temu, ale w połowie zupełnie straciłam zainteresowanie. Odłożyłam ją „tylko na chwilę”, która finalnie przeciągnęła się aż do czterech miesięcy. Dopiero „projekt słoik” sprawił, że ponownie po nią sięgnęłam i tak, książka została wymęczona do końca.
Pierwsza część tej serii totalnie mnie pochłonęła. Bardzo mocno angażowałam się w losy June i Daya, ich relacja oraz dynamika działań były na tyle intensywne, że trudno było się oderwać. Niestety w tej części tego już nie czułam. Fabuła dłużyła się niemiłosiernie, miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu, a bohaterowie kręcą się w kółko. Przez większość książki po prostu się nudziłam i musiałam się zmuszać, żeby czytać dalej.
Dopiero ostatnie rozdziały wreszcie mnie wciągnęły, ale… nie na długo. Kiedy już pojawiła się akcja i pojawiła się nadzieja, że historia ruszy z kopyta, zakończenie okazało się dla mnie rozczarowujące. Zamiast satysfakcji zostało poczucie niedosytu i lekkiej frustracji.
 Na szczęście została mi jeszcze ostatnia część i naprawdę liczę na to, że okaże się lepsza, bardziej dynamiczna i przywróci mi to zaangażowanie, które czułam na początku przygody z tą serią.