"Pan Masters" T. L. Swan
Cykl: MR.
Tom I
Nowa seria niesamowitej T.L. Swan, autorki „Braci Miles”!
Julian Masters jest wpływowym i zamożnym mężczyzną, który szuka niani do opieki nad swoimi dziećmi. Brielle Johnston jest… kłamczuchą, która, aby otrzymać pracę, napisała w CV, że jest doświadczoną opiekunką. Tylko że myślała, że zostanie zatrudniona u pani, a nie u bardzo seksownego i dużo starszego od niej pana.
Kłamstwo Brielle szybko wychodzi na jaw, kiedy dziewczyna musi zmierzyć się z powierzonymi jej obowiązkami związanymi z opieką nad niesfornymi dziećmi. Jakby tego było mało, każdy kolejny dzień w pracy to katastrofa. Brielle przyłapuje szefa na robieniu czegoś bardzo prywatnego. Drugiego dnia on widzi ją w jego łazience w bardzo skąpej piżamie. Następne dni nie są dużo lepsze.
Jednak najgorsze jest to, że każde spojrzenie pana Mastersa budzi w Brielle uczucie, którego zdecydowanie nie powinna żywić do pracodawcy: czystą żądzę.
Wydawnictwo: NieZwykłe
Liczba stron: 523
Cena detaliczna: 49,90 zł
Opinia:
O matko jedyna… to zdecydowanie nie była książka dla mnie. Jestem ogromnie rozczarowana zapowiadało się na lekki, przyjemny romans, a w rzeczywistości dostałam coś zupełnie innego.
Niestety, książka momentami była dla mnie wręcz niesmaczna. Ilość i sposób przedstawienia scen erotycznych zdecydowanie mnie przytłoczyły i zamiast budować historię, raczej ją psuły. Całość sprawiała wrażenie przesadzonej i to bardzo.
Miałam wrażenie, jakby to było połączenie „wzorowej niani” z „50 twarzami Greya” — i to w niezbyt udanym wydaniu. Nawet współczuję lektorce audiobooka, bo naprawdę nie było to łatwe do słuchania.
Zdecydowanie nie polecam. Szkoda czasu jest wiele lepszych książek, które nie pozostawiają takiego niesmaku.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz