"Czterej Bracia"
Katarzyna Berenika Miszczuk
Cykl: Kwiat paproci
Tom 5,5
Raz, dwa, trzy, Baba Jaga patrzy!
Bielińska szeptucha nie ma litości dla tych, którzy zagrażają jej najbliższym. Gdy znani w wiosce gospodarze o wątpliwej reputacji wezmą sobie na cel jej kota oraz byłego już męża, Jarogniewa z satysfakcją odszuka odpowiedni przepis w zeszycie babci.
Opowiadanie Czterej bracia zostało opublikowane w wydaniu I (2024) powieści Mszczuj.
Wydawnictwo: Mięta
Liczba stron: 40
Cena detaliczna: 9,99 zł
Zdecydowanie jest to za krótka opowieść, zdążyłam się wciągnąć, a to już był koniec. Miałam wrażenie, że dopiero zaczęłam poznawać historię i ponownie zanurzać się w świecie słowiańskim, a tu już przyszło się żegnać z bohaterami.
Bardzo ciekawie napisana, zresztą tak jak zawsze, bo uwielbiam styl pisania i humor przekazany przez autorkę powieści. To właśnie lekkość, poczucie humoru i sposób budowania historii sprawiają, że tak przyjemnie wraca się do tych książek.
Tym sposobem skończyłam całą serię „Kwiatu Paproci” i trochę szkoda, że to już koniec. Przez wszystkie części zdążyłam bardzo polubić ten świat, bohaterów i klimat opowieści. Z jednej strony czuję satysfakcję, że poznałam całą historię, a z drugiej zostaje ten niedosyt i chęć przeczytania jeszcze czegoś więcej.
Czekam z niecierpliwością na kolejne wydania (może coś jeszcze będzie), bo mam nadzieję, że autorka jeszcze nie raz zabierze nas w podobne historie.
Polecam przeczytać tę książkę jak i całą serię! Słowiańskie klimaty strzygi, duchy, utopce itp. Na pewno Ci sie spodoba!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz