czwartek, 30 lipca 2026

"Fryckowe lato" Teodor Goździkiewicz

"Fryckowe lato" Teodor Goździkiewicz



Praca wyróżniona na międzynarodowym konkursie na scenariusz z życia Fryderyka
Chopina, zatwierdzona przez Komitet Wykonawczy Roku Chopinowskiego 1949 dnia 10 czerwca 1949 roku.






Wydawnictwo: Ludowa Spółdzielnia Wydawnicza
Liczba stron: 136
Cena detaliczna: 21,90 zł


Opinia: 

Zdarza Wam się sięgać po klasykę? 📚 Mnie od czasu do czasu tak. Tym razem wróciłam do książki, która za czasów naszych rodziców była lekturą w szkole podstawowej. Dziś nie znajduje się już w obowiązkowym kanonie, ale moim zdaniem wciąż warto po nią sięgnąć.
Historia opowiada o dzieciństwie Fryderyka Chopina, jego pobytach na wsi, codziennych zabawach i pierwszych muzycznych inspiracjach. Nie znajdziemy tu wartkiej akcji, lecz spokojną, pełną ciepła opowieść, która pozwala lepiej poznać młode lata jednego z najwybitniejszych polskich kompozytorów.
Książka została napisana językiem charakterystycznym dla swoich czasów. Miejscami pojawia się gwara mazowiecka, co może wymagać od współczesnego czytelnika większego skupienia, ale jednocześnie buduje wyjątkowy klimat i dobrze oddaje realia dawnej polskiej wsi.
To lektura, która skłania do refleksji nad tym, jak wyglądało dzieciństwo przed erą komputerów i smartfonów  pełne kontaktu z naturą, prostych zabaw i uważnego odkrywania świata. Choć dziś może wydawać się nieco archaiczna, nadal ma swój urok i wartość. Dla starszych czytelników będzie sentymentalnym powrotem do szkolnych lat, a dla młodszych okazją do poznania klasyki i spojrzenia na dzieciństwo Fryderyka Chopina z zupełnie innej perspektywy.

niedziela, 26 lipca 2026

"Szept Wiatru" - Paulina Hendel

"Szept Wiatru"  - Paulina Hendel
Cykl: Szepty rodu Eld Veriani
Tom II


Kiedy nosisz nazwisko Eld Veriani, ludzie zaczynają cię widzieć tak, jak chcą.
Dziedziczkę. Problem. Narzędzie.
Zoya była dumna z tego, kim się stała. Jako Svikari przetrwała więcej, niż wielu byłoby w stanie unieść. Jako Eld Veriani nadal pozostało w niej uparte przekonanie, że nie musi nikomu niczego udowadniać.
Nie prosiła o magię. Zniszczyła jeden wazon i przez przypadek przejęła moc, która nie była jej przeznaczona.
I choć ogień już dawno się w niej wypalił, wciąż musi walczyć. Zapora słabnie, Obsydia się sypie, a nikt inny nie ma odwagi ani pomysłu na dalsze działania.
Na jej drodze stanie Eryk - z własnymi bliznami, przekonaniami i historią, która wcale nie pachnie bohaterstwem.


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 422
Cena detaliczna: 39,90 zł 

Opinia :

Kolejna część tej serii już za mną i mogę śmiało powiedzieć, że przepadłam. Z każdym kolejnym rozdziałem historia wciąga mnie coraz bardziej i trudno się od niej oderwać. To właśnie uwielbiam w dobrej fantastyce świat, który z każdą stroną staje się coraz bardziej rozbudowany, niebezpieczny i fascynujący.
W tej serii znalazłam wszystko, czego oczekuję od tego gatunku. Są smoki, intrygi, nieustanna walka o przetrwanie, a także bohaterowie, których losy naprawdę angażują. Autorka świetnie buduje napięcie, dzięki czemu praktycznie w każdym rozdziale dzieje się coś, co sprawia, że chce się natychmiast poznać dalszy ciąg wydarzeń.
Ogromne wrażenie zrobiły na mnie również opisy walk. Są dynamiczne, pełne emocji i napisane w taki sposób, że bez problemu można je sobie wyobrazić. To zdecydowanie jeden z mocniejszych elementów.
Tę część jak i poprzednią poznawałam w formie audiobooka i muszę przyznać, że słuchało mi się jej znakomicie. Narracja oraz sposób prowadzenia akcji sprawiły, że jeszcze łatwiej było zanurzyć się w wykreowanym świecie. Mam ogromną nadzieję, że w kolejnych tomach utrzymany zostanie ten sam poziom i klimat.
Jeśli lubicie fantastykę pełną smoków, dworskich intryg, emocjonujących pojedynków i nieustannego napięcia, to zdecydowanie polecam zarówno tę część, jak i całą serię. Dla mnie to historia, która z tomu na tom staje się coraz lepsza i już nie mogę doczekać się kolejnej części.

"Wiara, Nadzieja, Miłość" Monika Jagodzińska

"Wiara, Nadzieja, Miłość"
Monika Jagodzińska


Diana jest uczennicą trzeciej klasy gimnazjum. Trudny okres, niby jeszcze człowiek
nie jest dorosły lecz już nie dziecko. Moment przejścia okazał się być dla niej zgubny. Dziewczyna ma problemy z emocjami. Boi się otworzyć na ludzi. Jest typem szarej myszki, która nawet jedynej zaufanej przyjaciółce Jowicie nie jest w stanie zdradzić wszystkich swoich uczuć. Kiedy nowo poznany chłopak ośmieszył ją w Internecie, próbuje znaleźć powód, bo przecież w ogóle jej nie znał. Szuka winy w sobie. Postanawia zmianę. I tutaj zaczyna się historia. Z pozoru niewinna przemiana zmienia się w zagrażającą życiu chorobę. Diana wraz z traconymi kilogramami traci chęć życia. Czeka ją niełatwa droga. Upadki, wspinaczka. Życie Diany potoczyło się w sposób, w jaki się nie spodziewała...



Wydawnictwo: Psychoskok
Liczba stron: 120
Cena detaliczna: 29,90



Opinia:
Książka bardzo przyjemnie napisana, choć porusza bardzo trudne i bolesne wątki z życia człowieka. Strata, anoreksja, bulimia, brak akceptacji samego siebie czy nękanie przez rówieśników to niestety problemy, z którymi w dzisiejszych czasach zmaga się wiele osób. Autorka pokazała je w sposób bardzo emocjonalny, ale jednocześnie naturalny, dzięki czemu łatwo wczuć się w historię bohaterów.
Czytając tę książkę, mimo że nie jest długa, niejednokrotnie miałam łzy w oczach. Są momenty, które naprawdę chwytają za serce i skłaniają do refleksji. Diana jest upartą nastolatką, która nie dostrzega, że swoimi decyzjami robi sobie problem na całe życie. Obserwujemy jej podejście do życia, jej wzloty i upadki, błędy oraz próby odnalezienia siebie. To bohaterka, która wywołuje wiele emocji czasami jej współczułam, a czasami miałam ochotę nią porządnie potrząsnąć.
Mam jednak jedno "ale", jeśli chodzi o główną bohaterkę. Była dla mnie momentami troszeczkę irytująca, głównie dlatego, że bardzo szybko otwierała swoje serce przed ludźmi i zbyt łatwo im ufała. Niestety później boleśnie przekonywała się, że nie każdy zasługuje na takie zaufanie. Z jednej strony mnie to denerwowało, ale z drugiej jest to bardzo życiowe, bo wiele młodych osób popełnia podobne błędy.
Bardzo podobało mi się również to, że książka nie ocenia, tylko pokazuje, jak łatwo można zagubić się pod wpływem własnych kompleksów, opinii innych i trudnych doświadczeń. To historia, która daje do myślenia i przypomina, jak ważne jest wsparcie bliskich oraz rozmowa o problemach, zamiast duszenia ich w sobie.
Polecam przeczytać tę historię, bo naprawdę otwiera oczy na wiele ważnych tematów. To książka, która wzrusza, zostaje w głowie jeszcze długo po przeczytaniu i pokazuje, że nawet z najtrudniejszych chwil można próbować znaleźć wyjście.

sobota, 18 lipca 2026

"The Maidens" Alex Michaelides

"Boginie" Alex Michaelides


Nowa powieść autora bestsellerowej „Pacjentki”, thrillera, którym Alex
Michaelides podbił rynek czytelniczy na całym świecie. „Boginie” to mistrzowski i klimatyczny thriller psychologiczny z oszałamiającym zakończeniem.
Wszyscy skrywamy tajemnice, nawet przed sobą.
Dla Mariany Andros – terapeutki grupowej walczącej z własnymi demonami przeszłości – Cambridge to miejsce, gdzie poznała swojego męża. Dla jej siostrzenicy Zoe to tragiczna scena morderstwa jej najlepszej przyjaciółki. W murach uniwersytetu, gdzie ożywają wspomnienia, Mariana poznaje tajne stowarzyszenie młodych dziewczyn – Boginie. Jego członkinie są wstrząśnięte zabójstwem jednej z koleżanek. Grupa jest pod wpływem enigmatycznego profesora Edwarda Foski. Mariana jest pewna, że pomimo iż Foska ma alibi, to on jest sprawcą zabójstwa.


Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 384
Cena detaliczna: 39,90



Opinia:

Na razie lektura tej książki mocno mnie rozczarowała. Najbardziej irytował mnie wątek Marianne miałam wrażenie, że praktycznie każdy napotkany mężczyzna jest nią zainteresowany. Zamiast budować wiarygodną postać, autor momentami przesadził z tym motywem. Marianne nieustannie musi odpędzać od siebie kolejne zaloty, a wszystko to dzieje się w trakcie prowadzonego przez nią prywatnego śledztwa i serii brutalnych zabójstw. Dla mnie ten wątek był bardziej męczący niż interesujący i niepotrzebnie odciągał uwagę od kryminalnej intrygi.
Niestety przez większą część książki zwyczajnie się nudziłam. Akcja rozwija się bardzo powoli, a liczne opisy i przeskoki między rozdziałami sprawiały, że trudno było utrzymać zainteresowanie. Powieść została podzielona na pięć większych części z wieloma podrozdziałami, a dodatkowo autor przeplata historię fragmentami poświęconymi psychopacie-mordercy. Zamiast budować napięcie, w moim odczuciu wybijało mnie to z rytmu czytania.
Muszę jednak przyznać, że zakończenie było zaskakujące i zupełnie się go nie spodziewałam. Niestety sam finał nie zrekompensował mi nużącej drogi do niego. To za mało, bym mogła uznać tę książkę za udaną.
Tym bardziej jestem zawiedziona, że poprzednią powieść tego autora pochłonęłam w zaledwie dobę i czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem. Tutaj natomiast męczyłam się z lekturą i nie mogłam doczekać się końca.
To niestety nie jest kryminał, który mogłabym polecić. Jeśli szukacie historii trzymającej w napięciu od pierwszych stron, z dynamiczną akcją i dobrze poprowadzonym śledztwem, to moim zdaniem na rynku znajdziecie wiele ciekawszych i bardziej angażujących kryminałów.

"W obronie Męża" Marcel Moss

"W obronie Męża" Marcel Moss 
Seria: Mroczna strona



Czy można obronić męża, gdy wszystko wskazuje na jego winę? Kim naprawdę jest
człowiek, z którym dzieliła życie? I jak daleko sięga mrok, który przez lata skrzętnie ukrywał?
Laura i Szymon wierzą, że wygrali los na loterii. Tworzą zgodną parę i odnoszą sukcesy zawodowe – ona prowadzi popularną restaurację, a on jest szanowanym przedsiębiorcą. Jedyne, czego brakuje im do pełni szczęścia, to dziecko. Gdy po długim procesie adopcyjnym przyjmują pod swój dach sześcioletnią Amelkę, są przekonani, że ich życie wreszcie stanie się kompletne.
Sielanka trwa jednak tylko kilka tygodni. Pewnego dnia Amelka mówi Laurze w tajemnicy coś, co zmienia wszystko. Laura, która dotąd bezgranicznie ufała mężowi, zaczyna dostrzegać rysy na jego nieskazitelnym wizerunku.
Gdy sekret wychodzi na jaw, a media rozpoczynają bezlitosną nagonkę, Szymon znika, zostawiając Laurę samą z pytaniami, strachem i coraz mroczniejszymi faktami z jego przeszłości.
Zdesperowana kobieta postanawia za wszelką cenę dotrzeć do prawdy – nawet jeśli oznacza to konfrontację z traumami, o których nikt nie chciał mówić.


Wydawnictwo: Filia
Liczba stron: 336
Cena detaliczna: 49,90 zł




Opinia:

To był naprawdę świetny kryminał, który od pierwszych stron wciągnął mnie bez reszty. Autor doskonale buduje napięcie, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Nie brakuje tutaj intryg, tajemnic, zwrotów akcji, porwania oraz emocji związanych z utratą zaufania do osoby, którą kocha się najbardziej. Przez całą lekturę nie byłam pewna, komu można wierzyć, a każde kolejne wydarzenie tylko potęgowało ciekawość i sprawiało, że chciałam czytać dalej.
Książkę czyta się niezwykle lekko. Styl autora jest prosty, płynny i bardzo przystępny miałam wrażenie, że wręcz płynę przez kolejne strony. Nie ma tu rozwlekłych opisów ani niepotrzebnych dygresji. Wszystko jest dobrze wyważone, a każda scena wnosi coś do fabuły. Dzięki temu tempo ani na moment nie zwalnia, a historia trzyma w napięciu aż do samego końca.
Moss jest zdecydowanie moim odkryciem tego roku. To już kolejna jego książka, która utwierdziła mnie w przekonaniu, że potrafi pisać świetne, angażujące kryminały. Cenię go za to, że skupia się na konkretnej historii, nie rozwadnia fabuły zbędnymi opisami i konsekwentnie prowadzi czytelnika do zaskakującego finału.
Jeśli lubicie kryminały pełne tajemnic, nieoczywistych tropów i historii, które nie pozwalają odłożyć książki na półkę, to zdecydowanie polecam sięgnąć po tę powieść. Ja bawiłam się podczas lektury znakomicie i z pewnością sięgnę po kolejne książki autora.

poniedziałek, 13 lipca 2026

"Szept Ognia" Paulina Hendel

"Szept Ognia" Paulina Hendel
Cykl: Szepty rodu Eld Veriani
Tom I


Złoto kupi ci miejsce przy stole, ale nie ochroni przed nożem wbitym w plecy.
Zoya zawsze wiedziała, gdzie jest jej miejsce. Gdy padło polecenie szpiegowania na Dworze Eld Verianich nie miała wyboru.
Zadanie miało być proste. Wejść. Zdobyć. Zniknąć. Zanim jednak noc dobiegnie końca, zostanie zmuszona walczyć o coś więcej niż własne życie.
Pośród pałacowych balów, tajemniczych przepowiedni i rodzinnych sekretów Zoya będzie musiała stawić czoła demonom – tym, które czyhają w ciemności, i tym, które nosi w sobie. Towarzyszą jej dwaj mężczyźni: Kael - Kruk, strażnik granic, o którego lojalności krążą mroczne plotki, i Solen - złotowłosy dziedzic, który uśmiecha się podejrzanie zbyt lekko. No i ten irytujący głos w jej głowie, który najwięcej do powiedzenia ma zazwyczaj właśnie wtedy, kiedy nie trzeba...
Jedno jest pewne – to, co zaczęło się jako kradzież, skończy się walką o cały świat. Zapora upada, a za nią budzi się coś, co nie powinno nigdy ujrzeć światła dziennego.


Wydawnictwo: Fabryka Słów
Liczba stron: 400
Cena detaliczna: 39,90 zł




Opinia: 

To była naprawdę świetna książka, która od pierwszych rozdziałów całkowicie mnie wciągnęła. Historia jest napisana z dużą dawką humoru, dzięki czemu czyta się ją bardzo lekko i przyjemnie. Bohaterowie są ciekawi, dialogi często wywołują uśmiech, a całość sprawia, że trudno się od niej oderwać.
Bardzo spodobał mi się pomysł z czarnoksiężnikiem uwięzionym w wazie. Gdy naczynie zostaje rozbite, jego moc trafia do głównej bohaterki, co staje się początkiem niezwykłej i pełnej przygód historii.
Nie zabrakło oczywiście magii, potężnych mocy, żywiołu ognia oraz co dla mnie najważniejsze smoków. To właśnie smoki sprawiły, że ta historia miała wyjątkowy klimat i jeszcze bardziej zachęciła mnie do poznawania tego świata. Uwielbiam książki z tym motywem, więc był to dla mnie ogromny atut.
Akcja przez cały czas trzyma w napięciu. Ciągle coś się dzieje, pojawiają się nowe wyzwania, tajemnice i niebezpieczeństwa, dzięki czemu nie ma miejsca na nudę. Mimo że jest to typowa fantastyka, historia została napisana w taki sposób, że łatwo można się w niej zatracić i przeżywać wszystko razem z bohaterami.
To jedna z tych książek, które idealnie nadają się na wieczorny relaks. Dostarcza wielu emocji, potrafi rozbawić, zaskoczyć i sprawić, że ma się ochotę od razu sięgnąć po kolejny tom. Ja na pewno to zrobię, ponieważ zakończenie skutecznie zachęciło mnie do kontynuowania tej serii.
Zdecydowanie polecam tę historię wszystkim miłośnikom fantastyki, magii, smoków i pełnych przygód opowieści. To książka, która potrafi wciągnąć od pierwszych stron.

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga 
Cykl: Czarne Żagle
Tom I


Nazywam się Marcos Noir. Gdy miałem trzynaście lat, widziałem, jak wieszano
mojego ojca. Był piratem, a ja poszedłem w jego ślady. O jego tragicznym losie zdecydował markiz Rodrigo. W dzień egzekucji poprzysiągłem mu zemstę. Wiedziałem, że ma córkę Franciscę, i postanowiłem, że to właśnie jej zabiorę to, co najważniejsze – rodzinę.
Cztery lata po śmierci ojca podczas abordażu dokonałem zemsty: zabiłem rodziców Franciski. Jej 
przyjaciel przebrał ją za okrętowego chłopca, ale ja od razu ją rozpoznałem. Od tamtej pory jej życie spoczywa w moich rękach. Po pewnym czasie w moim sercu zamiast nienawiści zagościło inne, nieznane mi uczucie. Nie chciałem tego i robiłem wszystko, by je przezwyciężyć. Miałem Franciski nienawidzić – czy to możliwe, że zakochałem się w swoim największym wrogu?


Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 352
Cena detaliczna: 39,90 


Opinia:

Była to dość wymagająca książka, choć jednocześnie bardzo ciekawa. Jeśli lubicie klimaty piratów, statków, morskich wypraw, grabieży i niebezpiecznych przygód, to zdecydowanie możecie po nią sięgnąć. Dla mnie okazała się momentami ciężka w odbiorze, głównie ze względu na dużą liczbę specjalistycznych słów i określeń związanych z żeglugą oraz pirackim życiem. Wiele z nich było mi całkowicie obcych. Na szczęście w książce znalazły się przypisy z wyjaśnieniami, jednak osobiście nie przepadam za ciągłym odrywaniem się od czytania, żeby sprawdzać znaczenie kolejnych słów. Trochę wybijało mnie to z rytmu.
Mimo tego książkę czytało się całkiem dobrze. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat pełen niebezpieczeństw, brutalnych walk i pirackiego życia. Nie brakuje tutaj scen abordażu statków, krwawych starć oraz bezwzględnego mordowania załóg przeciwników, dlatego momentami jest naprawdę brutalnie. Opisy walk są dynamiczne i sprawiają, że łatwo wyobrazić sobie wydarzenia rozgrywające się na morzu.
W książce pojawia się również wątek romantyczny, jednak nie dominuje on nad fabułą. Jest raczej delikatnym dodatkiem do całej historii i nie ma tutaj dużej ilości odważnych scen. Dzięki temu romans nie przyćmiewa pirackiej przygody, a jedynie ją uzupełnia.
Samo zakończenie było dla mnie zaskakujące i zdecydowanie pozostawiło po sobie emocje. Mimo to nie czuję potrzeby sięgania po kolejne części serii. Historia była interesująca, ale nie wciągnęła mnie na tyle, żebym mocno zżyła się z bohaterami czy chciała koniecznie poznać ich dalsze losy.
Podsumowując, uważam tę książkę za ciekawą i dobrze napisaną pozycję, która z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym pirackie klimaty, morskie wyprawy, statki oraz pełne akcji i krwawych starć historie. Choć nie była to książka idealna dla mnie, cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać z "projektu słoik".