poniedziałek, 13 lipca 2026

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga

"Czarne Żagle. Kłamstwo" Paulina Jurga 
Cykl: Czarne Żagle
Tom I


Nazywam się Marcos Noir. Gdy miałem trzynaście lat, widziałem, jak wieszano
mojego ojca. Był piratem, a ja poszedłem w jego ślady. O jego tragicznym losie zdecydował markiz Rodrigo. W dzień egzekucji poprzysiągłem mu zemstę. Wiedziałem, że ma córkę Franciscę, i postanowiłem, że to właśnie jej zabiorę to, co najważniejsze – rodzinę.
Cztery lata po śmierci ojca podczas abordażu dokonałem zemsty: zabiłem rodziców Franciski. Jej 
przyjaciel przebrał ją za okrętowego chłopca, ale ja od razu ją rozpoznałem. Od tamtej pory jej życie spoczywa w moich rękach. Po pewnym czasie w moim sercu zamiast nienawiści zagościło inne, nieznane mi uczucie. Nie chciałem tego i robiłem wszystko, by je przezwyciężyć. Miałem Franciski nienawidzić – czy to możliwe, że zakochałem się w swoim największym wrogu?


Wydawnictwo: Otwarte
Liczba stron: 352
Cena detaliczna: 39,90 


Opinia:

Była to dość wymagająca książka, choć jednocześnie bardzo ciekawa. Jeśli lubicie klimaty piratów, statków, morskich wypraw, grabieży i niebezpiecznych przygód, to zdecydowanie możecie po nią sięgnąć. Dla mnie okazała się momentami ciężka w odbiorze, głównie ze względu na dużą liczbę specjalistycznych słów i określeń związanych z żeglugą oraz pirackim życiem. Wiele z nich było mi całkowicie obcych. Na szczęście w książce znalazły się przypisy z wyjaśnieniami, jednak osobiście nie przepadam za ciągłym odrywaniem się od czytania, żeby sprawdzać znaczenie kolejnych słów. Trochę wybijało mnie to z rytmu.
Mimo tego książkę czytało się całkiem dobrze. Autorka stworzyła bardzo ciekawy świat pełen niebezpieczeństw, brutalnych walk i pirackiego życia. Nie brakuje tutaj scen abordażu statków, krwawych starć oraz bezwzględnego mordowania załóg przeciwników, dlatego momentami jest naprawdę brutalnie. Opisy walk są dynamiczne i sprawiają, że łatwo wyobrazić sobie wydarzenia rozgrywające się na morzu.
W książce pojawia się również wątek romantyczny, jednak nie dominuje on nad fabułą. Jest raczej delikatnym dodatkiem do całej historii i nie ma tutaj dużej ilości odważnych scen. Dzięki temu romans nie przyćmiewa pirackiej przygody, a jedynie ją uzupełnia.
Samo zakończenie było dla mnie zaskakujące i zdecydowanie pozostawiło po sobie emocje. Mimo to nie czuję potrzeby sięgania po kolejne części serii. Historia była interesująca, ale nie wciągnęła mnie na tyle, żebym mocno zżyła się z bohaterami czy chciała koniecznie poznać ich dalsze losy.
Podsumowując, uważam tę książkę za ciekawą i dobrze napisaną pozycję, która z pewnością przypadnie do gustu osobom lubiącym pirackie klimaty, morskie wyprawy, statki oraz pełne akcji i krwawych starć historie. Choć nie była to książka idealna dla mnie, cieszę się, że miałam okazję ją przeczytać z "projektu słoik".

Brak komentarzy: