środa, 31 grudnia 2025

"Trzy mroczne korony" Kendare Blake

"Trzy mroczne korony" Kendare Blake
Cykl: Trzy Mroczne Korony 
Tom I 


W królewskim rodzie rządzącym wyspą Fennbirn rodzą się trojaczki – dziewczynki. Jako sześciolatki zostają rozdzielone i są wychowywane w różnych rodzinach zgodnie z mocą, jaką otrzymały. Każda ma takie samo prawo do korony, ale królową może zostać tylko jedna. Siostry muszą zatem walczyć o władzę. Zwycięstwo jednej oznacza śmierć dwóch pozostałych.
Dzieje się tak od wieków.
Katharine jest trucicielką, Arsinoe słuchają się zwierzęta i rośliny, a Mirabella panuje nad żywiołami. Noc ich szesnastych urodzin rozpoczyna walkę o tron. Kolejne urodziny będzie świętować tylko jedna siostra – nowa królowa Fennbirn.


Wydawnictwo: Moondrive 
Liczba stron: 354
Cena detaliczna: 49.90


Opinia:
Przeczytana!
Książka wylosowana w ramach projektu słoik i jest dość wymagająca lektura.
Od samego początku miałam wrażenie chaosu, narracja jest nieintuicyjna, a styl prowadzenia historii sprawiał, że momentami czytałam kolejne strony bez pełnego zrozumienia, co właściwie się dzieje. Dopiero pod koniec książka zaczęła „klikać”, a fabuła wciągnęła mnie na dobre.
Sam zamysł historii jest naprawdę ciekawy i ma potencjał, jednak został nieco przytłoczony nadmiarem bohaterów oraz długimi opisami, które w moim odczuciu niewiele wnoszą do całości. Część postaci pojawia się na chwilę, przez co trudno się do nich przywiązać lub zrozumieć ich rolę w historii.
Zakończenie zdecydowanie robi wrażenie! Zostawia czytelnika w lekkim szoku i sprawia, że cała wcześniejsza dezorientacja zaczyna mieć sens.
Ciekawa koncepcja i mocne zakończenie, ale nierówne tempo, chaos narracyjny i zbyt duża liczba bohaterów sprawiają, że książka nie należy do najłatwiejszych w odbiorze. Dla cierpliwych czytelników może się jednak okazać satysfakcjonującym doświadczeniem.

Necrovet. Radiografia bytów nadprzyrodzonych - Joanna W. Gajzler

Necrovet. Radiografia bytów nadprzyrodzonych - Joanna W. Gajzler
Cykl: Necrovet 
Tom III

Florka wraz z zespołem
magicznego gabinetu weterynaryjnego powraca i musi stawić czoła nowym niecodziennym wyzwaniom.
Jesień w Zrębkach jest deszczowa i nieco ponura, a okoliczności natury magicznej i zwierzęcej tylko pogłębiają niewesoły nastrój. Jakaś tajemnicza istota rozkopuje groby, cioci Teresce ukazuje się zły omen, ktoś postrzelił ptaka zwiastującego szczęście.
Brakuje tylko opętania…
Na drodze bohaterów ponownie staje wiele magicznych stworzeń, nawet w niespodziewanych miejscach i podczas urlopu – w tym rozkoszny psianiołek Puder, królik Tapczan i tajemnicza ilomba. Teraz jednak, u progu Halloween, gdy zasłona między światami staje się cieńsza, do gabinetu weterynaryjnego doktor Izabeli Pokot i na spokojne wiejskie uliczki trafiają istoty, które w naszej rzeczywistości raczej kryją się w cieniu. Trudno w takich warunkach zachować zimną krew. I prawdziwą radość z życia.
A do tego Florkę kusi, by pracę techniczki weterynaryjnej o coś uzupełnić, odkrywa bowiem w sobie niespodziewany talent ! 
 

Wydawnictwo:  Sine Qua Non
Liczba stron: 368
Cena detaliczna: 39,90 zł

Opinia:
Jak zawsze bawiłam się przy tej książce znakomicie. Autorka jest zdecydowanie moim literackim odkryciem tego roku i za każdym razem utwierdza mnie w przekonaniu, że warto sięgać po jej kolejne tytuły. Jej styl pisania jest lekki, dynamiczny i bardzo przyjemny w odbiorze, a humor przemycany w dialogach i sytuacjach trafia do mnie idealnie. 
Książka wciąga od pierwszych stron i ani na moment nie zwalnia tempa. Cały czas coś się dzieje akcja jest dobrze poprowadzona, pełna zwrotów i napięcia, które utrzymuje się aż do samego końca. Nie ma tu zbędnych dłużyzn ani momentów, które chciałoby się „przekartkować”. Każdy rozdział naturalnie zachęca do sięgnięcia po kolejny.
To książka, przy której można się świetnie bawić, ale jednocześnie docenić dopracowaną historię i wyrazistych bohaterów.
Główna bohaterka powieści jest niesamowita, jej charakterek i pomysły dają książce świetny klimat. 
 Zdecydowanie polecam – idealna lektura na zastój czytelniczy czy też odpoczynek po cięższych fantastykach.


poniedziałek, 22 grudnia 2025

"Mów mi Charlie" Aleksandra Puciłowska

"Mów mi Charlie" Aleksandra Puciłowska



Dobry mąż, dająca satysfakcję praca, bezpieczeństwo finansowe. Jednym słowem:
nuda. Dlaczego to, o czym marzy tak wiele kobiet, dla Gosi jest tak zniechęcające? W pewnym momencie swojego życia odkrywa, że każda kolejna rozmowa na temat zbliżającego się ślubu z Kamilem i oczekiwań, jakie ma wobec niej społeczeństwo, wywołuje w niej nie radosne podekscytowanie, a przerażenie.
Gosia wie, że to ostatni moment na zmiany. Zachęcona przez przyjaciółki, postanawia zarejestrować się na portalu randkowym. Jest przekonana, że dzięki niewinnemu flirtowi z innym facetem bardziej doceni to, co ma. Nie wiedząc, czego dokładnie szuka, z zaskoczeniem odkrywa, że pod imieniem Charlie wcale nie kryje się mężczyzna, a największa przygoda jej życia.



Wydawnictwo: Wydawnictwo KobieceNiegrzeczne książki
Liczba stron: 280
Cena Detaliczna: 36.90 zł


Opinia:
Książkę dostałam w kalendarzu adwentowym i sięgnęłam po nią od razu. Pomyślałam, że skoro jest cienka, pójdzie szybko — idealna, żeby dobić jeszcze kilka tytułów przed końcem roku.
To dobra książka, choć bez efektu „wow”. Czyta się ją bardzo sprawnie, jest lekko napisana i nie przytłacza. Pojawiają się w niej delikatne wątki miłosne, jednak mam wrażenie, że głównym celem autorki było poruszenie tematu LGBT oraz pokazanie różnic społecznych między Polską a Niemcami.
Autorka dotyka również ważnych kwestii związanych z wyparciem własnej tożsamości oraz strachem przed oceną tym, „co ludzie powiedzą”, gdy zaczniemy żyć po swojemu, a nie według oczekiwań innych.
Książka jest „spoko”, warta uwagi i refleksji. To lekka lektura, która porusza istotne tematy, nie przytłaczając czytelnika.

środa, 17 grudnia 2025

" The God of the Woods" Liz Moore

"Bóg Lasów" Liz Moore 



Sierpień 1975, góry Adirondack. Letni obóz dla dzieci Camp Emerson. Obowiązują tu trzy zasady.
Ostatnia i najważniejsza brzmi:
GDY SIĘ ZGUBISZ, USIĄDŹ I KRZYCZ.
Kiedy znika trzynastoletnia Barbara, nikt nie słyszy jej krzyku. Dziewczynka nie jest zwykłą nastolatką – jako córka Van Laarów, właścicieli obozu i najbardziej wpływowej rodziny w regionie, wzbudza ciekawość i zazdrość otoczenia. Gorączkowe poszukiwania prowadzi cała lokalna społeczność. Jednak mijają godziny, potem dni, a po Barbarze nie ma śladu.
To nie pierwsza taka tragedia na terenie Camp Emerson. Czternaście lat wcześniej zniknął starszy brat Barbary. Nigdy się nie odnalazł. Czy to przypadek, że w tym samym czasie z więzienia ucieka seryjny morderca Jacob Sluiter? Dokładnie ten sam, który przed laty terroryzował okolicę…
W śledztwo angażuje się młoda policjantka Judy Luptack. Stopniowo odkrywa sieć tajemnic i napięć między rodziną Van Laarów, mieszkańcami miasteczka i pracownikami obozu. Czy zdoła poznać prawdę o tym, co wydarzyło się wtedy, i odkryć, co dzieje się teraz?



Wydawnictwo: Otwarte 
Liczba stron: 496
Cena detaliczna: 59.90



Opinia: 
Jestem na tak!
To kryminał z bardzo dobrze poprowadzoną intrygą, wciągający, niepokojący i trzymający w napięciu do samego końca. Historia rozwija się w przemyślany sposób, a autor konsekwentnie dawkuje informacje, dzięki czemu czytelnik przez długi czas pozostaje w niepewności.
Książka opiera się na dwóch zaginięciach dzieci, do których dochodzi w różnych odstępach czasu. Ten zabieg sprawia, że całość nabiera głębi i zmusza do ciągłego analizowania wydarzeń oraz szukania powiązań między przeszłością a teraźniejszością. Praktycznie do ostatnich stron nie byłam pewna, kto mógłby być zdolny do porwania dziecka, co tylko potęgowało napięcie.
W książce pojawia się wielu bohaterów, będących narratorami poszczególnych rozdziałów. Początkowo można się w tym nieco pogubić, jednak gdy już odnajdziemy się w tej konstrukcji, historia wciąga bez reszty i nie pozwala się od siebie oderwać. Zmieniające się perspektywy sprawiają, że fabuła jest dynamiczna i wielowymiarowa.
Na plus zasługuje również opis książki, który od razu przyciąga uwagę:
„Gdy zgubisz się w lesie, usiądź pod najbliższym drzewem i krzycz!”
To zdanie doskonale oddaje klimat powieści — poczucie zagubienia, strachu i bezsilności, które towarzyszy bohaterom, ale i czytelnikowi.
Rzadko przytaczam cytaty, jednak jeden fragment szczególnie zapadł mi w pamięć i uważam, że jest wart zacytowania:
„Gdy człowiek zdobędzie się na odwagę, by poznać samego siebie, ma dwa wyjścia — albo przestraszyć się i uciec, albo spojrzeć w swoje odbicie i zmierzyć się z tym, co tam zobaczy.”
To bardzo życiowy cytat, skłaniający do refleksji. 
Zdecydowanie polecam i uważam, że to tytuł, który warto zapisać na swojej liście czytelniczej szczególnie jeśli lubicie kryminały z mocnym klimatem i elementami psychologicznymi. 

"Necrovet. Metody leczenia drakonidów" Joanna W. Gajzler

"Necrovet. Metody leczenia drakonidów"
Joanna W. Gajzler
Cykl: Necrovet
Tom II




Uważaj, czego sobie życzysz - z marzenia, by spotkać prawdziwego smoka, może się zrodzić wiele zębatych i pokrytych łuską kłopotów.
Po przygodach z udziałem wolpertingera Ryśka, psów otrutych wróżkowym pyłkiem, mantykory, jednorożca i innych magicznych podopiecznych przychodni w Zrębkach techniczka weterynaryjna Florka Kuna czuje się już w swojej nowej pracy - u boku weterynarki-nekromantki - nieco pewniej. Czy jest jednak gotowa na... plagę drakonidów?
Florka, jej współpracownik - faun Bastian i nieumarła szefowa, doktor Izabela Pokot, mają przed sobą kolejne wyzwania: trokarowanie katoblepasa, eksmisję aitwarasa i łapanie aż nazbyt zdrowego tatzelwurma. Codzienna praca w przychodni zajmującej się magicznymi stworzeniami wymaga zimnej krwi - niełatwo o nią jednak, gdy nowa techniczka zachowuje się podejrzanie, magiczny kot miota przepowiedniami, a za rogiem czyha przeciwnik prawdziwie przerażający: media...
Poznaj tajemnice opieki nad magicznymi stworzeniami! Z czym tym razem przyjdzie się zmierzyć Florce i załodze fantastycznego gabinetu weterynaryjnego?




Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: 362
Cena detaliczna: 54.90 zł


Opinia: 
Nie zmieniam zdania nadal uwielbiam książki tej autorki. Jej styl pisania jest niezwykle lekki, dzięki czemu historia od pierwszych stron wciąga i nie pozwala się od niej oderwać. Wątek cały czas trzyma czytelnika w niepewności nigdy nie wiadomo, jaki tym razem zwierzak trafi pod opiekę bohaterów. Sprawia to, że nie ma tu miejsca na nudę.
Bardzo szybko wciągnęłam się w tę serię i z każdą kolejną stroną czułam coraz większą sympatię do bohaterów książki. Okładki również zasługują na uwagę są dopracowane, klimatyczne i świetnie oddają magiczny charakter książek, przez co od razu przyciągają wzrok na półce.
Autorka wprowadza nas w świat pełen magicznych, ale też niezwykłych zwierząt, jednocześnie poruszając bardziej uniwersalne tematy. Pokazuje, że człowiek może różnić się od reszty, a mimo to być „normalny” kochający, empatyczny i mający wielkie serce. Nie wszystko jednak jest tu idealne, bo po drodze pojawiają się różne życiowe wyboje, które nadają historii realizmu. 
Książkę czyta się bardzo szybko akcja jest dynamiczna, dobrze poprowadzona i wciągająca. Już teraz mam w planach sięgnąć po kolejną część serii i, jak zawsze, mam nadzieję świetnie się przy niej bawić.
Warta uwagi i polecenia!

niedziela, 7 grudnia 2025

"Prodigy" Marie Lu

"Legenda. Wybraniec" Marie Lu
Cykl: Legenda
Tom II



Day i June, chcąc ratować Edena, dołączają do Patriotów. 
Elektor Primo umiera. Władzę obejmuje jego syn – Anden. Kim jest? Wrogiem czy wybawcą?
Przywódca Patriotów jest pewien odpowiedzi i wierzy, że tylko krwawa rewolucja może uratować kraj. Day i June muszą podjąć decyzję, po której stronie barykady stanąć.
Day i June docierają do Vegas w chwili, kiedy staje się coś nieprawdopodobnego: Elektor Primo umiera, a jego syn – Anden – przejmuje rządy w Republice. W chwili kiedy kraj pogrąża się w chaosie, Day i June dołączają do Patriotów. W zamian za obietnicę odnalezienia Edena oraz przerzucenia ich do Kolonii, Day decyduje się na coś, czego unikał przez całe życie – razem z June wezmą udział w zamachu na nowego Elektora Primo.
Śmierć Elektora to szansa na zmiany w kraju, w którym mieszkańcy zbyt długo byli zmuszani do milczenia.
Jednak kiedy June zbliża się do Elektora, zdaje sobie sprawę, że Anden w niczym nie przypomina swojego ojca. Dziewczyna jest rozdarta między tym, czego oczekują od niej Patrioci, a swoim przeczuciem: A jeśli to właśnie Anden jest nadzieją na nowy początek? Czy rewolucja nie powinna być czymś więcej niż zemstą pełną gniewu i krwi? A co jeśli Patrioci się mylą?


Wydawnictwo: Zielona Sowa
Liczba stron: 368 
Cena detaliczna: 39,90 zł


Opinia:

Po długich miesiącach w końcu udało mi się ją skończyć! 
Zaczęłam ją czytać parę miesięcy temu, ale w połowie zupełnie straciłam zainteresowanie. Odłożyłam ją „tylko na chwilę”, która finalnie przeciągnęła się aż do czterech miesięcy. Dopiero „projekt słoik” sprawił, że ponownie po nią sięgnęłam i tak, książka została wymęczona do końca.
Pierwsza część tej serii totalnie mnie pochłonęła. Bardzo mocno angażowałam się w losy June i Daya, ich relacja oraz dynamika działań były na tyle intensywne, że trudno było się oderwać. Niestety w tej części tego już nie czułam. Fabuła dłużyła się niemiłosiernie, miałam wrażenie, że akcja stoi w miejscu, a bohaterowie kręcą się w kółko. Przez większość książki po prostu się nudziłam i musiałam się zmuszać, żeby czytać dalej.
Dopiero ostatnie rozdziały wreszcie mnie wciągnęły, ale… nie na długo. Kiedy już pojawiła się akcja i pojawiła się nadzieja, że historia ruszy z kopyta, zakończenie okazało się dla mnie rozczarowujące. Zamiast satysfakcji zostało poczucie niedosytu i lekkiej frustracji.
 Na szczęście została mi jeszcze ostatnia część i naprawdę liczę na to, że okaże się lepsza, bardziej dynamiczna i przywróci mi to zaangażowanie, które czułam na początku przygody z tą serią.

niedziela, 30 listopada 2025

"I Wanna Fall" Aleksandra Nil

   "I Wanna Fall- Baght Side"                              Aleksandra Nil 
                     Cykl: Die 
                        Tom I 

Lea Shelton wraz z bratem bliźniakiem i najlepszą przyjaciółką wyjeżdża na studia do Nowego Orleanu. Ma nadzieję, że w końcu uwolni się spod kontroli nadopiekuńczej matki pragnącej mieć wpływ na każdy aspekt jej życia.
Dziewczyna szybko wpada w wir nowych znajomości i imprez. Na jednej z nich, zorganizowanej w miejscu, gdzie odbywają się nielegalne wyścigi samochodowe, poznaje Raise’a – chłopaka, o którym krążą legendy. 
Ze względu na swoje osiągnięcia w wyścigach jest nazywany Królem Nowego Orleanu. Wkrótce okazuje się, że Raise zamieszkał z bratem Lei w akademiku i wykorzystuje to, aby lepiej ją poznać. Raise ukazuje Lei swój świat i zakorzenia w niej miłość do samochodów oraz nielegalnych wyścigów, ale co najważniejsze, i do siebie. 
Jednakże umyka mu pewna tajemnica, która ponownie daje o sobie znać. Ale tym razem z podwójną siłą.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.



Wydawnictwo: NieZwykłe 
Liczba stron: 542
Cena detaliczna: 54.90 zl


Opinia :
Coraz częściej trafiam na powieści, które zaczynają się niemal identycznie: „zły chłopak” z trudną przeszłością, szybkie samochody i nielegalne wyścigi, a obok niego cicha, wycofana nastolatka, która boi się własnego cienia. Niestety, ta książka wpisuje się dokładnie w ten schemat. Od pierwszych stron miałam wrażenie, że już to gdzieś czytałam — powtarzalność motywów sprawiła, że trudno było poczuć świeżość czy zaskoczenie.
Cieszy mnie natomiast, że sięgnęłam po tę pozycję w ramach projektu „słoik”. Oznacza to kolejny tytuł skreślony z mojego „stosu wstydu”, co samo w sobie daje sporą satysfakcję. Gdybym miała decydować się na zakup całej serii, pewnie żałowałabym wyboru — dlatego dobrze, że kupiłam tylko pierwszy tom. Nie zachęcił mnie on na tyle, by inwestować w kolejne części, nawet jeśli są łatwo dostępne.
W książce pojawia się naprawdę dużo przemocy, wulgaryzmów i ogólnie niepokojących scen, które sprawiają, że nie jest to lektura dla młodszych odbiorców. To zdecydowanie powieść przeznaczona wyłącznie dla dorosłych czytelników, którzy lubią mocniejsze, mroczniejsze klimaty. Niestety, mimo intensywności wydarzeń, sama fabuła nie zaoferowała mi niczego wyjątkowego — zabrakło mi głębszej warstwy emocjonalnej czy oryginalności.
Podsumowując: książka nie była zła, ale też nie wyróżnia się na tle innych tytułów o podobnej tematyce. Przeczytać można, zwłaszcza jeśli ktoś lubi schemat „bad boy + niewinna dziewczyna”, jednak mnie nie przekonała na tyle, bym chciała kontynuować serię.

niedziela, 23 listopada 2025

"Necrovet. Usługi weterynaryjno-nekromantyczne" Joanna W. Gajzler

"Necrovet. Usługi weterynaryjno-nekromantyczne" Joanna W. Gajzler
Cykl: Necrovet
Tom   I 


Kto nie marzy o ucieczce na wieś – doskonałym leku na wypalenie i zniechęcenie
życiem?
Florka Kuna, młoda wiekiem, ale bogata w nieprzyjemne doświadczenia zawodowe łapie okazję za rogi i ucieka z wielkiego miasta, by rozpocząć pracę jako techniczka w lecznicy weterynaryjnej w małej miejscowości. Liczy na odpoczynek i głaskanie małych kotków, a może też drobne przygody – może ktoś przyprowadzi do gabinetu kozę…?
Rzeczywistość jest jednak mniej sielankowa: szefowa okazuje się nie dość, że nekromantką, to jeszcze… nie całkiem żywą; współpracownik jest faunem, a część pacjentów stanowią stworzenia z mitów i baśni. Florka przyjdzie z pomocą papugom, które na skutek wypadku zaczęły władać magią, ulży w cierpieniu mantykorze, a nawet spotka najprawdziwszego jednorożca – a to wszystko ledwo w pierwszym miesiącu pracy.
W świecie, w którym magia obecna jest od niedawna, a ludzie jeszcze nie do końca przywykli do różnorodności gatunkowej swoich sąsiadów, przygoda czeka na każdym kroku, szczególnie w jedynej w swoim rodzaju przychodni oferującej usługi weterynaryjno-nekromantyczne.


Wydawnictwo: Sine Qua Non (SQN)
Liczba stron: 320
Cena Detaliczna- 49,90 zł 


Opinia: 


Jakie to było dobre! Uwielbiam takie momenty, kiedy już od pierwszych stron czuję, że trafiłam na coś naprawdę wyjątkowego i dobrze napisanego. Miałam przeczucie, że ta powieść może okazać się ciekawa, ale absolutnie nie spodziewałam się, że wciągnie mnie aż tak bardzo. Z każdą kolejną stroną odkrywałam, autor świetnie panuje nad tempem fabuły i potrafi tak stopniować napięcie, że trudno oderwać się choćby na chwilę a mimo to napisana jest humorystycznie i z docinkami. 
Książka lekka, przyjemna, a jednocześnie pełna jest zwrotów akcji, które trzymają czytelnika w ciągłej niepewności. Podoba mi się, jak subtelnie budowana jest akcja książki czyta się ją z zawrotną prędkością za to z wyczuciem i umiejętnością podsycania ciekawych przemyśleń głównych bohaterów powieści. 
To jedna z tych powieści, które „czytają się same”. Zaskoczyła mnie świeżością, pomysłowością i tym, jak szybko zżyłam się z bohaterami.
Jak najbardziej warta polecenia I przeczytania, już sięgnęłam po kolejny tom powieści- jestem pewna że będzie również interesujący jak pierwszy tom z serii. Nie mogę się doczekać co będzie dalej :)

"Bookshops & Bonedust" Travis Baldree

"Księgarnie i kościopył" Travis Baldree
Cykl: Legendy i latte
Tom I


Kariera Viv w drużynie Kruków, sławnych najemników, zostaje nagle przerwana.
Podczas polowania na potężną nekromantkę orczyca odnosi rany i wbrew swojej woli trafia na rekonwalescencję do spokojnego nadmorskiego miasteczka Murk. Niewiele się tam dzieje, no i wszystko wskazuje na to, że zbyt prędko nie będzie mogła wrócić na pola bitew. Co za pech dla wojowniczki
Przyjaźń z właścicielką podupadającej księgarni – szczurołaczką o niewyparzonym języku – to ostatnie, czego Viv mogłaby się spodziewać. Ale to nie wszystko! Okaże się, że Murk zapewni jej znacznie więcej wrażeń, niż początkowo zakładała…
Bywa, że właściwe rzeczy zdarzają się w niewłaściwym czasie. Bywa, że poszukujemy zupełnie nie tego, czego nam potrzeba. Bywa też, że odnajdujemy się w historiach, które przeżywamy wspólnie z drugą osobą.


Wydawnictwo: Insignis
Liczba stron: 384
Cena detaliczna: 44,90 zł 



Opinia: 

Od dłuższego czasu chciałam po nią sięgnąć I zagłębić się w świat orków, gnomów, elfów, krasnoludów i innych ciekawych I nadprzyrodzonych stworzeń. 
Książka okazała się być lekkim zawodem, tyle dobrego o niej czytałam i pisano o niej same ciekawe recenzje...
Nie jest to książka dla mnie najwidoczniej, jest chaotyczna, nużąca bo nic tak naprawdę się w niej nie dzieje. Jedynie końcówka książki coś wnosi i ciekawi. A tak to mamy Ogrzyce która codziennie odwiedza księgarnie, by zabić nudę w małym miasteczku, leczy zranioną nogę. Na co dzień poznaje różne osoby i leczy ranę... na samym końcu było jedno ciekawe starcie z magiem która jest zła I bezduszna.
Jest to książka dla osób które nie lubią szybkiej akcji w fantastyce. Nie sięgnę po kolejny tom z serii. 

"End of Days" Susan EE

"Penryn i kres dni" Susan EE
Cykl: Angelfall
Tom III



Finałowy tom trylogii Angelfall – dystopijnej historii o walce o człowieczeństwo, w
świecie, gdzie władzę przejęły bezwzględne anioły.
Po ucieczce przed aniołami, Penryn i Raffe muszą się ukrywać i zawalczyć o swoje bezpieczeństwo. Potrzebują lekarza zdolnego odwrócić to, co brutalne anioły zmieniły w ciałach Raffego i Paige. Gdy wyruszają na poszukiwanie pomocy i odpowiedzi, Penryn odkrywa sekret z przeszłości Raffe’a, co wyzwala mroczne siły, które zagrażają im wszystkim.
Kiedy anioły uwalniają apokaliptyczny koszmar, obie strony stają na drodze do wojny. Powstają nietypowe sojusze.


Wydawnictwo: Young
Liczba stron: 344
Cena detaliczna: 59,90 zł

Opinia: 
 

Seria skończona, mogło by być jeszcze kilka tomów bo strasznie się wciągnęłam. 
Uwielbiam książki o Aniołach a jeszcze jak jest powiązanie z Apokalipsą. Wtedy jestem pierwsza w kolejce by je przeczytać.  
Ostatni Tom był tak samo dobry jak poprzednie, i w tym tomie mieliśmy końcowe starcie aniołów i ludzi. Świat przedstawiony jest mroczny, dramatyczny, a jednocześnie fascynujący to połączenie daje historię, od której trudno się oderwać.
Niestety, na tym tle coraz bardziej wybija się Paen… i to w niezbyt pozytywny sposób. Jej ciągłe rozterki, wzdychanie i miotanie się pomiędzy emocjami potrafią wyprowadzić z równowagi. Szczególnie że zakochuje się w kimś, kto w teorii powinien być największym wrogiem ludzkości. To uczucie jest źródłem jej nieustannych wahań, a przez to momentami trudno ją polubić. Na szczęście fabuła jest na tyle dynamiczna i pełna wydarzeń, że nawet irytująca główna bohaterka nie jest w stanie zepsuć odbioru całej historii.
Ostateczna walka i ogólnie sam pomysł na łączenie aniołów z ludźmi mega trafiony. 
Polecam przeczytać jeśli lubicie wątki apokalipsy i upadłych aniołów. 

"Demon snów" Ludka Skrzydlewska

"Demon snów" Ludka Skrzydlewska
Cykl: W mrokach Luizjany
Tom II


Miłość, która rodzi się pomiędzy jawą a snem. Poznaj dalsze losy potężnych czarownic z serii W mrokach Luizjany.
Faye Cavendish niedawno wybudziła się ze śpiączki wywołanej przez czarno magiczny atak. Dziewczyna postanawia odmienić swoje życie – i po raz pierwszy przejąć nad nim pełną kontrolę, którą przez ponad dwie dekady sprawowała jej toksyczna matka. Czarownica wyprowadza się z rodzinnego domu i znajduje schronienie u siostry bliźniaczki Neve oraz jej narzeczonego Iana Becketta – alfy sfory wilkołaków.
Pomimo wsparcia bliskich Faye musi nieustannie mierzyć się z nowymi wyzwaniami. Dziewczyna wychowana do przejęcia roli przywódczyni nowoorleańskiego sabatu czarownic nie jest przystosowana do zwyczajnego życia. Duże trudności sprawia jej więc nauka gotowania, robienia zakupów, prowadzenia samochodu czy wypełniania innych codziennych obowiązków, które dla wszystkich wokół wydają się proste.
Niestety spokój przerywa niespodziewane zaginięcie Neve. Ian podejrzewa porwanie i już zamierza zacząć poszukiwania, kiedy na progu domu wilkołaków staje demon Seth. Ma do przekazania wiadomość, którą Neve powierzyła mu we śnie. Mimo niepewności, czy może mu zaufać, Faye musi współpracować z Sethem, aby odnaleźć i uwolnić siostrę. Odnosi jednak dziwaczne wrażenie, że demon wie o niej o wiele więcej niż ona o nim – i wydaje się nią nietypowo zainteresowany.
„Demon snów”, kolejna książka autorstwa Ludki Skrzydlewskiej z serii W mrokach Luizjany, spodoba się wszystkim osobom, które lubią romanse paranormalne oraz motywy zakazanej miłości. 


Wydawnictwo: Papierowe Serca 
Liczba stron: 408
Cena detaliczna: 55,90 zł


Opinia: 

W tej części autorka kieruje uwagę czytelnika przede wszystkim na siostrę głównej bohaterki, która w poprzedniej części musiała poślubić zmiennokształtnego. Ten wątek staje się punktem wyjścia do niezwykle wciągającej historii, pełnej nieoczekiwanych zwrotów akcji i sytuacji, które potrafią rozbawić, wzruszyć, a czasem nawet przyprawić o dreszczyk emocji.
Narracja jest lekka i przyjemna, a jednocześnie autorka potrafi wprowadzić w fabułę elementy napięcia i tajemnicy. Romantyczne momenty pojawiają się w idealnych proporcjach – są subtelne, naturalne i nadają opowieści wyjątkowego klimatu.
Najmocniejszym akcentem tej części jest starcie ze złowrogim Cieniem. Czyta się ją błyskawicznie, niemal na wstrzymanym oddechu. Autorka udowadnia, że potrafi budować napięcie, nie tracąc przy tym swojej charakterystycznej lekkości stylu.
Zarówno pierwszą, jak i drugą część tej historii mogę śmiało polecić każdemu, kto ceni sobie połączenie magii, humoru, uczuć oraz odrobiny buntu. To opowieść o odwadze, lojalności i walce o dobro drugiego człowieka.
Jeśli lubicie książki, które potrafią przenieść w inny świat, a przy tym wywołują uśmiech i trzymają w napięciu do ostatniej strony, ta powieść z pewnością Was nie zawiedzie. Polecam przeczytać i koniecznie podzielić się swoją opinią!

piątek, 31 października 2025

"Reckless" Lauren Roberts

"Beztroska" Lauren Roberts 
Cykl: Bezsilna
Tom II



Ona i on szukają zemsty. I ona, i on czują do siebie niepohamowaną namiętność.
Paedyn, pogromczyni króla Ilyi, musi się ukrywać. Kai, lojalny Egzekutor, na zlecenie swojego brata Kitta, nowego władcy królestwa, wyrusza w pościg za zdrajczynią. Ma ją dostarczyć, żywą lub martwą, przed oblicze monarchy.
Czeka ich nie tylko starcie z bezwzględnymi warunkami na pustyni i czyhającymi na nich niebezpieczeństwami, ale również – z własną słabością. Walka między powinnością, a pragnieniem, którą będą musieli stoczyć, okaże się walką na śmierć i życie…



Wydawnictwo: Uroboros 
Liczba stron: 432
Cena detaliczna: 59,90 zł

Opinia:

Drugi tom wypada niestety słabiej od pierwszej części. Historia mniej mnie wciągnęła – zabrakło tej adrenaliny, którą dawał Turniej w pierwszym tomie.
Tym razem obserwujemy Paedyn uciekającą przez całą książkę przed Egzekutorem. Pojawiają się między nimi liczne potyczki, a jednocześnie dynamicznie rozwija się wątek miłosny. Niestety zaczęłam dostrzegać powtarzalne schematy w zachowaniu Pae, zwłaszcza te związane z jej reakcją na krew – wtedy staje się słaba, blada, pozbawiona energii. Nie zachowuje się już jak ta silna bohaterka, którą poznaliśmy wcześniej, co zaczyna irytować.
Muszę przyznać, że momentami męczyłam się z tą postacią, choć sama fabuła wciąż mnie angażowała. Końcówka natomiast zupełnie mnie zaskoczyła – zbierałam szczękę z podłogi!
Podsumowując, książka jest dla mnie słabszą kontynuacją historii. Mam mieszane uczucia co do polecania jej dalej – mimo emocjonującego zakończenia, zabrakło tej świeżości i napięcia, które sprawiły, że pierwszy tom był tak wciągający.

"QuickSilver" Callie Hart

"QuickSilver" Callie Hart 
Cykl: Fae & Alchemy
Tom I


Nie dotykaj miecza.
Nie wyjmuj go.
Nie otwieraj przejścia.
Dwudziestoczteroletnia Saeris Fane potrafi dotrzymać tajemnicy. Nikt nie zdaje sobie sprawy z jej dziwnej mocy, nikt nie wie, że jest złodziejką, która okrada ludzi, a także zasoby Nieumarłej Królowej. Jednak sekrety są jak węzły. Wcześniej czy później zostaną rozwikłane.
Kiedy Saeris staje oko w oko z personifikacją Śmierci, niechcący otwiera portal między światami i zostaje zabrana do świata lodu oraz śniegu. Do tej pory znała elfy jedynie z mitów, legend i koszmarów… Okazuje się jednak, że żyją naprawdę, a młoda kobieta wpada w sam środek trwającego od wielu stuleci konfliktu, który może doprowadzić do jej zagłady.
Saeris, która jako pierwszy człowiek od ponad tysiąca lat trafia w zaśnieżone góry Yvelii, nieświadomie związuje się paktem krwi z wojowniczym Kingfisherem, który ma własne tajemnice i plany. Postanawia wykorzystać jej moc alchemiczki, żeby chronić swoich bez względu na cenę, jaką przyjdzie zapłacić zarówno jemu, jak i jej.



Wydawnictwo: Filia 
Liczba stron: 592 
Cena detaliczna: 59,90


Opinia:

Od dłuższego czasu chciałam po nią sięgnąć  nie oszukujmy się, bardzo spodobała mi się okładka.
Książkę czyta się naprawdę dobrze: jest lekko napisana i wciąga od pierwszych stron.
Świat przedstawiony oczami zwykłej (a raczej niezwykłej) dziewczyny, która musi walczyć o przetrwanie w świecie rządzonym przez apodyktyczną, niszczycielską Królową, został pokazany bardzo obrazowo. Momentami aż trudno uwierzyć w to, co się dzieje.
Pomysł połączenia dwóch światów uważam za genialny. Świat Elfów jest wyjątkowo ciekawie przedstawiony  szczególnie postać głównego bohatera, Kingfishera.
Kingfisher to elf ukazany jako potwór i osoba bez serca, co dodaje historii głębi i napięcia.
Nietrudno się domyślić, że między Saeris  a Kingfisherem pojawi się coś więcej — niespodziewana miłość i chęć ocalenia tej jedynej, wyjątkowej osoby.
Książka jest świetna, warta uwagi i zdecydowanie polecam ją każdemu, kto jeszcze po nią nie sięgnął.

niedziela, 26 października 2025

" The Surface Breaks: A reimagining of The Little Mermaid" Louise O'neill

"Pod Taflą"- Louise O'neill

Poznaj nowe oblicze jednej z najpiękniejszych baśni wszech czasów!
Głęboko pod taflą zimnego, wzburzonego morza żyje Gaia, syrena, która marzy o świecie bez dworskich zasad i ojcowskich nakazów. Gdy buntuje się po raz pierwszy i wypływa na powierzchnię, spotyka chłopaka, który sprawia, że dziewczyna pragnie dołączyć do jego beztroskiego świata. Ile będzie musiała poświęcić, by spełnić marzenie o wolności i stąpaniu po lądzie? Co się stanie, gdy zabraknie jej odwagi?
Louise O’Neill pozwala czytelnikowi zagłębić się w świat magicznych istot i trudnych do pokonania barier, które jej postacie mają odwagę przełamywać. Baśń o małej syrence jeszcze nigdy nie była tak aktualna i silna w przekazie. Pamiętaj, nigdy nie pozwól zamknąć się w klatce kłamstw i cudzych przekonań!


Wydawnictwo: We need YA
Liczba stron: 336
Cena detaliczna: 39,90

Opinia: 

Książkę czyta się naprawdę świetnie — wciąga od pierwszych stron i nie pozwala się oderwać aż do samego końca. To historia, która przywołuje wspomnienia z dzieciństwa, a z drugiej mocno zaskakuje.
Mała Syrenka była moją ukochaną bajką, tą naj, naj z dzieciństwa,  dlatego gdy tylko przeczytałam opis tej książki, wiedziałam, że muszę ją mieć. I nie zawiodłam się! Autorka wzięła znaną historię i nadała jej zupełnie nowy, mroczniejszy ton. To nie jest już słodka opowieść o miłości i poświęceniu, ale pełna emocji, krwi i refleksji historia o wolności, buncie i odkrywaniu samej siebie.
Podwodny świat, choć z pozoru baśniowy, okazuje się miejscem pełnym przemocy, zaborczości i szowinizmu. Trytoni – męskie syreny są tu symbolem dominacji i władzy, a sposób w jaki Król traktuje swoje córki, woła o pomstę do nieba. Nie ma w tym czułości ani ojcowskiej troski – jest kontrola, strach i wieczne podporządkowanie. Nic więc dziwnego, że Syrenka pragnie zobaczyć inny świat, uwolnić się od tego, co znane, ale krzywdzące.
Jednak na powierzchni wcale nie jest kolorowo. Tam również rządzą uprzedzenia, stereotypy i okrucieństwo. Dopiero wtedy bohaterka zaczyna rozumieć, jak bardzo została ukształtowana przez swojego ojca i jak trudno wyrwać się z narzuconych schematów, mimo że nie mówi . Jej przemiana, jej bunt – to coś, co naprawdę robi wrażenie. 
Książka napisana jest lekko, a jednocześnie porusza bardzo ważne tematy – od wolności i niezależności po relacje władzy i toksyczne więzi rodzinne. Czyta się ją błyskawicznie, ale pozostaje w głowie na długo po skończeniu.
Zdecydowanie polecam – zwłaszcza tym, którzy lubią znane baśnie w nowych, odważniejszych odsłonach. Warto sięgnąć, przeczytać i samemu wyrobić sobie opinię. 
A tak na marginesie – książkę wylosowałam z mojego „projektu słoik”. I wiecie co? To chyba najlepszy dowód na to, że czasem los wybiera za nas idealnie. Bo pewnie długo jeszcze bym po nią nie sięgnęła.

niedziela, 19 października 2025

"Nowy dom na Wyrębach II" Stefan Darda

"Nowy dom na Wyrębach II"  Stefan Darda
 Cykl: Dom na Wyrębach
Tom III

Akcja trzeciej części cyklu Wyręby rozgrywa się w ostatnich miesiącach 1996 roku. 
Po wydarzeniach, które miały miejsce pod koniec września, budowa nowego domu staje pod znakiem zapytania, a Hubert Kosmala zastanawia się, czy niebezpieczeństwo nie przywędrowało za nim do Lublina. Ewa Firlej ma wrażenie, że niebo runęło jej na głowę, ale to dopiero początek jej problemów z Mikołajem. Tymczasem w okolicach Wyrębów mają miejsce przerażające wypadki wiązane przez niektórych z tragiczną śmiercią Marty i jej nienarodzonego dziecka. Czy słusznie? A może niebezpieczeństwo czai się zupełnie gdzieś indziej...? Aby sprostać wyzwaniom stawianym mu przez los, Hubert musi skorzystać z pomocy swojego przyjaciela.



Wydawnictwo: Videograf
Liczba stron: 304
Cena detaliczna: 39,90 zł 

Opinia:

I tym sposobem skończyłam całą serię o Wyrębach — nad czym naprawdę ubolewam, bo to jedna z tych historii, które chciałoby się czytać bez końca. To była świetna, mroczna i niepokojąca opowieść, która od pierwszej do ostatniej strony trzymała  w napięciu i ciągle zaskakiwała. Autor z niezwykłą lekkością buduje klimat tajemnicy, grozy i niepokoju, a jednocześnie wplata w fabułę elementy słowiańskich wierzeń i legend, dzięki czemu całość ma niepowtarzalny charakter.
Jestem ogromną fanką twórczości Stefana Dardy – jego sposób prowadzenia narracji sprawia, że czytelnik czuje się, jakby sam był uczestnikiem tych wszystkich wydarzeń. Każda część serii o Domu na Wyrębach wciągała mnie coraz bardziej – z każdą kolejną stroną napięcie rosło, aż do finału, który był prawdziwą kulminacją. Z całego serca polecam tę serię każdemu, kto lubi literaturę z klimatem Mitologii Słowiańskiej. Znajdziesz tu strzygi, duchy, paranormalne wydarzenia i wiele innych ciekawych funkcji. Jeśli jeszcze nie sięgnęliście po "Dom na Wyrębach", zróbcie to koniecznie – jest duża szansa, że tak jak ja, zakochacie się w tej historii i w sposobie, w jaki Darda potrafi opowiadać o rzeczach, o których lepiej byłoby milczeć…

piątek, 17 października 2025

"Droga do wyraju" Kamila Szczubelek

"Droga do wyraju" Kamila Szczubełek
 Cykl: Demony Welesa
Tom I


Wąpierz Elgan wiódł w miarę spokojne życie, do czasu, gdy na jego drodze stanął
Smęt. Pokraczny, śmierdzący demon, sprowadzony przez samozwańczego szamana, powoli popada w obłęd, który mogą ujarzmić tylko bogowie. Aby zapobiec katastrofie, jaką zwiastuje coraz gorszy stan niesfornego demona, Wąpierz Elgan wyrusza na poszukiwanie lasu Czarnoboga, by oddać mu w opiekę istotę odrzuconą przez innych bogów.
Do wyprawy rychło dołącza piękna szamanka Dorada, dla której podróż okaże się prawdziwą lekcją życia, a nieco później rudowłosy Mirosław, skrywający niejedną tajemnicę. Elgan wraz z towarzyszami przemierza ziemie, na których ludzie wyprawiają uczty zaduszne, by przywołać dziady, a wiejskie baby i chłopi stoją w kolejkach po wróżby.
Podczas wędrówki Elgan i Dorada próbują rozwikłać zagadkę znikających z wiosek dzieci. Wszystko wskazuje na to, że w zbrodnie zamieszane są potężne siły z zaświatów. Im bliżej rozwiązania znajduje się Elgan, tym większe niebezpieczeństwo grozi Doradzie.
Czy Elgan zdąży odprowadzić Smęta do Czarnoboga, zanim demon oszaleje? Czy odkryje, kto stoi za porwaniami? Czy przy okazji uda mu się dowiedzieć czegoś o sobie? Aby znaleźć odpowiedzi na te pytania, wystarczy wyruszyć w drogę do Wyraju!


Wydawnictwo: Papierowy Księżyc
Liczba stron: 320 
Cena detaliczna: 49,90 zł 



Opinia:

Książka napisana jest niezwykle lekko i z ogromnym wyczuciem stylu – od pierwszych stron wciąga czytelnika w świat, z którego trudno się wyrwać. Historia rozwija się płynnie, a narracja sprawia, że kolejne rozdziały pochłania się niemal jednym tchem. To jedna z tych powieści, które czyta się szybko, ale zostają w głowie na dłużej.
Na szczególne uznanie zasługuje klimat – Słowiański. Motywy z mitologii i ludowych wierzeń są wplecione w fabułę. Książka dzięki temu zyskuje wyjątkowy, nieco tajemniczy nastrój. Obecność wampierza (czyli słowiańskiego odpowiednika wampira) dodaje historii nie tylko grozy, ale też głębi – to postać, która intryguje i budzi emocje, nie będąc jedynie prostym potworem z legend.
Muszę przyznać, że sięgnęłam po tę książkę w ramach „projektu słoik” – czyli losowania pozycji z listy, po które prawdopodobnie długo bym sama nie sięgnęła. I właśnie za to lubię ten projekt – potrafi zaskoczyć i przypomnieć, że czasem warto dać szansę tytułom spoza naszej strefy czytelniczego komfortu.
Podsumowując – to lektura, którą z czystym sumieniem mogę polecić każdemu, kto lubi literaturę z nutą magii, folkloru i słowiańskich wierzeń. To nie tylko ciekawa historia, ale też piękne zanurzenie się w świat dawnych mitów.